Ceny gazu ostro w górę, co z rachunkami w Piotrkowie? Elektrociepłownia odpowiada

1 godzina temu

Napięta sytuacja geopolityczna i skoki cen na światowych giełdach surowców mocno dają o sobie znać. Wraz z nadejściem pierwszych chłodów powraca więc pytanie o bezpieczeństwo ciepłownicze Piotrkowian oraz to, czy w okresie grzewczym grożą nam podwyżki rachunków. istotny dla domowych budżetów temat w oficjalnej interpelacji poruszyła radna Marlena Wężyk-Głowacka. Przeanalizowaliśmy szczegółową odpowiedź Elektrociepłowni Piotrków Trybunalski. Czy portfele mieszkańców ucierpią w najbliższym czasie?

Zabezpieczony gaz i spokój do końca roku

Według zapowiedzi pierwsza część sezonu grzewczego minie stabilnie. Z wyjaśnień Elektrociepłowni Piotrków Trybunalski wynika, iż dostawy gazu na cały bieżący oraz nadchodzący rok są w 100 procentach zabezpieczone. Spółka kupuje paliwo w ramach dwuletniej umowy, stopniowo zakontraktowując kolejne transze na giełdzie.

Co najważniejsze, średnia stawka za zakontraktowany na 2026 rok gaz okazała się niższa niż w poprzednim roku. Dzięki temu miejska spółka kategorycznie wyklucza jakiekolwiek zmiany taryf czy niespodziewane dopłaty do 31 grudnia 2026 roku.

Czy sytuacja na świecie wpłynie na sezon grzewczy w Piotrkowie?

Przedstawiciele spółki nie kryją jednak, iż konflikty międzynarodowe i wahania cen na rynkach surowców, od gazu po węgiel i biomasę, wywierają presję na całą branżę w kraju. Stosowana przez piotrkowską spółkę taktyka stopniowego zakupu paliwa ma stanowić bufor chroniący przed gwałtownymi skokami cen, ale długofalowych trendów rynkowych nie da się całkowicie zignorować. Mimo iż dotychczasowy wynik finansowy spółki po dziewięciu miesiącach roku jest dodatni, władze przedsiębiorstwa zachowują ostrożność. Jak zaznaczono w oficjalnym piśmie, biorąc pod uwagę nieprzewidywalną sytuację na rynku paliw i energii oraz dynamiczne zmiany cen gazu na giełdzie, obejmujące zarówno okresowe spadki, jak i wzrosty, spółka nie może całkowicie wykluczyć odstępstw od założonego planu finansowego na 2026 rok.

– Obecna kryzysowa sytuacja związana jest przede wszystkim z wojną USA/Izrael – Iran, a gwałtowna, niekorzystna zmiana na rynku paliw rozpoczęła się po 28 lutego 2026 r. Spółka i cała branża ciepłownicza w Polsce nie ma najmniejszego wpływu na czynniki globalne, a możliwe do podjęcia wyprzedzająco działania zostały przez nas podjęte – podkreśla kierownictwo miejskiej spółki.

Ewentualne zmiany w rachunkach mieszkańców będą zależeć od decyzji na rok 2027. Pod koniec września elektrociepłownia złożyła do Urzędu Regulacji Energetyki wniosek o zatwierdzenie nowej taryfy. Zgodnie z przepisami, dopóki państwowy regulator nie przeanalizuje i nie zaakceptuje proponowanych kalkulacji, dokładne stawki muszą pozostać tajemnicą. O tym, czy i o ile zmienią się rachunki Piotrkowian w nowym roku, dowiemy się po zakończeniu trwającej procedury zatwierdzania cen.

Idź do oryginalnego materiału