Co z rachunkami za gaz w 2027 roku? Rząd ma przedstawić plan w listopadzie

2 godzin temu

Rosnące ceny gazu w Europie ponownie budzą obawy o wysokość rachunków gospodarstw domowych. Rząd zapewnia, iż pracuje nad rozwiązaniami, które mają ograniczyć skutki podwyżek. Konkretne propozycje dotyczące rynku gazu mają zostać przedstawione jeszcze w listopadzie.

Fot. Warszawa w Pigułce

Ceny gazu na europejskim rynku hurtowym mocno wzrosły w ostatnich dniach. Kontrakty na holenderskim hubie TTF przekroczyły poziom 100 euro za MWh, osiągając wartości niewidziane od niemal czterech lat.

To naturalnie wywołało pytania o to, czy wyższe ceny surowca przełożą się na rachunki Polaków.

Rząd pracuje nad kilkoma rozwiązaniami

Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański potwierdził, iż realizowane są prace nad mechanizmami dotyczącymi gospodarstw domowych.

Jak przekazał, „na stole” znajduje się kilka rozwiązań.

Szczegóły mają zostać przedstawione w najbliższych tygodniach, a główną rolę w przygotowaniu nowych regulacji odgrywa Ministerstwo Energii.

Domański zapowiedział, iż propozycje dotyczące sytuacji na rynku gazu powinny być znane jeszcze w listopadzie.

Na razie nie wiadomo jednak, czy rząd zdecyduje się na zamrożenie cen, dopłaty, mechanizm ceny maksymalnej czy inne rozwiązanie osłonowe.

Minister uspokaja przed sezonem grzewczym

Do sytuacji odniósł się również minister aktywów państwowych Wojciech Balczun.

Zapewnił, iż rząd zdaje sobie sprawę z ryzyka związanego z wysokimi cenami gazu i analizuje możliwości ograniczenia wpływu podwyżek na domowe budżety.

Podkreślił jednak, iż pozostało za wcześnie na przedstawianie konkretnego wariantu.

Rząd chce najpierw uzgodnić rozwiązania pomiędzy resortami odpowiedzialnymi za energię i finanse.

Do końca 2026 roku cena gazu dla gospodarstw domowych jest ustalona

Dla odbiorców indywidualnych ważna jest w tej chwili jedna konkretna data: 31 grudnia 2026 roku.

Do tego czasu obowiązuje zatwierdzona przez Urząd Regulacji Energetyki taryfa sprzedaży gazu dla gospodarstw domowych.

Dla najpopularniejszych grup taryfowych cena paliwa gazowego wynosi 197,29 zł za MWh.

Oznacza to, iż gwałtowny wzrost cen gazu na europejskim rynku hurtowym nie przekłada się automatycznie z dnia na dzień na ceny płacone przez gospodarstwa domowe.

Problemem pozostaje jednak to, co wydarzy się po zakończeniu obecnego okresu taryfowego.

Najważniejsze pytanie dotyczy 2027 roku

Rosnące notowania gazu mogą mieć znaczenie przede wszystkim przy ustalaniu warunków obowiązujących po Nowym Roku.

Jeżeli wysokie ceny hurtowe utrzymają się przez dłuższy czas, mogą zwiększyć koszty zakupu gazu przez sprzedawców.

Dlatego rząd już teraz przygotowuje rozwiązania, które miałyby ograniczyć ewentualne podwyżki dla gospodarstw domowych.

Listopadowe decyzje mogą więc mieć najważniejsze znaczenie dla rachunków płaconych podczas dalszej części sezonu grzewczego.

Gaz w Europie mocno podrożał

Powodem rosnących obaw jest sytuacja na europejskim rynku.

Cena gazu na TTF przekroczyła ostatnio 100 euro za MWh.

To poziom najwyższy od niemal czterech lat.

Rynek reaguje między innymi na napięcia geopolityczne, sytuację dotyczącą dostaw surowca oraz oczekiwania związane z zimowym zapotrzebowaniem na energię.

Duże znaczenie ma także poziom zapełnienia magazynów oraz dostępność dostaw LNG.

Wysoka cena hurtowa nie oznacza natychmiast wyższego rachunku

Cena gazu na giełdzie nie jest tym samym co kwota widoczna na rachunku gospodarstwa domowego.

Końcowa opłata zależy również od taryfy sprzedawcy, kosztów dystrybucji, podatków oraz pozostałych opłat.

Dlatego choćby gwałtowna zmiana notowań TTF nie oznacza, iż rachunki w Polsce automatycznie wzrosną o taki sam procent.

Wpływ sytuacji rynkowej może być jednak widoczny przy ustalaniu nowych taryf.

Rząd chce uniknąć gwałtownych podwyżek

Z wypowiedzi przedstawicieli rządu wynika, iż celem przygotowywanych rozwiązań ma być ograniczenie ryzyka nagłego wzrostu obciążeń dla gospodarstw domowych.

Nie wiadomo jeszcze, czy wsparcie obejmie wszystkich odbiorców gazu, czy zostanie skierowane tylko do wybranych grup.

Nie podano również kosztu ewentualnego programu.

Te informacje mają zostać przedstawione po zakończeniu prac nad konkretnymi wariantami.

Na decyzje trzeba poczekać do listopada

Na ten moment nie ma jeszcze przyjętego nowego programu osłonowego dla gospodarstw domowych na 2027 rok.

Rząd potwierdza jedynie, iż prace trwają, a analizowanych jest kilka wariantów.

Najważniejsza informacja dla odbiorców gazu jest więc taka: obecna cena paliwa gazowego dla gospodarstw domowych pozostaje zatwierdzona do końca 2026 roku, natomiast jeszcze w listopadzie rząd ma przedstawić rozwiązania dotyczące kolejnego okresu.

Dopiero wtedy będzie można ocenić, w jaki sposób wzrost cen gazu w Europie wpłynie na rachunki Polaków podczas dalszej części sezonu grzewczego.

Idź do oryginalnego materiału