Czechy: Rząd zapowiedział kontrole bezpieczeństwa w firmach zbrojeniowych

7 godzin temu

Rząd w Pradze zdecydował dzisiaj, iż państwo zaostrzy kontrole bezpieczeństwa w obiektach należących do 428 firm, które posiadają licencję na produkcję i eksport broni.

Części z nich grozi cofnięcie zezwoleń. To reakcja na piątkowy pożar w zakładach w Pardubicach. Śledczy zakładają, iż przyczyną tego zdarzenia mógł być akt terroru.

Wicepremier, minister przemysłu i handlu Karel Havliczek podkreślił, iż do przeprowadzenia kontroli w zakładach zbrojeniowych nie są potrzebne specjalne przepisy. Obowiązek zapewnienia bezpieczeństwa wynika bezpośrednio z ustawy o postępowaniu z materiałami niebezpiecznymi. W razie potrzeby będzie można też powołać się na zapisy ustawy o broni i amunicji.

W strefie przemysłowej w Pardubicach spłonęły w piątek hala magazynowa i budynek administracyjny firmy LPP Holding. Firma szacuje, iż wielkość szkód wyniesie setki milionów koron. W Pardubicach pracowano nad systemami łączności dla kolei oraz urządzeniami optoelektronicznymi. Policja bada sprawę pod kątem podejrzenia, iż mogło dojść do ataku terrorystycznego.

Po incydencie premier Andrej Babisz stwierdził, iż obiekt w Pardubicach nie był wystarczająco zabezpieczony. Według LPP Holding teren był jednak chroniony w sposób zgodny z obowiązującym prawem. Część firm zajmujących się produkcją specjalną poinformowała dzisiaj, iż wzmocniła swoje zabezpieczenia.

APW, PAP

Idź do oryginalnego materiału