Część środowiska prawniczego kwestionuje metodę liczenia kworum przez TK

1 dzień temu

Część środowiska prawniczego kwestionuje metodę liczenia kworum przez Trybunał Konstytucyjny. Sędziowie TK obecni na wczorajszym (03.11) Zgromadzeniu Ogólnym uznali, iż ośmioosobowy skład wystarczy do przyjmowania wiążących uchwał.

Wymagane kworum to 2/3 liczby urzędujących sędziów, czyli 10 sędziów, ale grupa sędziów TK postanowiła nie uwzględniać w wyliczeniach odsuniętych sędziów Bogdana Święczkowskiego i Bartłomieja Sochańskiego oraz tak zwanego sędziego-dublera Jarosława Wyrębaka.

Konstytucjonalista, doktor Kamil Stępniak, w rozmowie z Polskim Radiem stwierdził, iż metody przyjęte przez sędziów TK mogą stanowić niebezpieczny precedens.

Obniżenie wymaganego kworum może, zdaniem doktora Stępniaka, stać się pretekstem do kwestionowania uchwał Zgromadzenia Ogólnego TK w przyszłości.

Prokuratura złożyła w Trybunale Konstytucyjnym łącznie 6 wniosków o uchylenie immunitetów sędziów Święczkowskiego i Sochańskiego. Do uchylenia immunitetu sędziego potrzeba kworum na Zgromadzeniu Ogólnym sędziów TK oraz bezwzględnej większości głosów, czyli większej liczby głosów „za” niż „przeciw” i „wstrzymujących się”. (IAR)

Idź do oryginalnego materiału