Dyscyplinarka w policji za zadawanie pytań dot. TK

1 dzień temu

Zapytał przełożonych o działania policji przed Trybunałem Konstytucyjnym. Teraz sam musi się tłumaczyć. Wobec Jacka Łukasika, lidera Policyjnej Solidarności, wszczęto postępowanie dyscyplinarne. Funkcjonariusz został pilnie wezwany do Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie.

Młodszy aspirant Jacek Łukasik publicznie zakwestionował działania policji przed Trybunałem Konstytucyjnym. W liście do Komendanta Głównego, Marka Boronia, domagał się wyjaśnień i wskazania, kto odpowiada za decyzje podejmowane podczas policyjnej interwencji.

„Żaden policjant ani żadna policjantka nie chcą stawać się elementem politycznych rozgrywek. […] Dlatego apeluję do Pana Komendanta o niezwłoczne zajęcie stanowiska w tej sprawie” – napisał w liście mł. asp. Jacek Łukasik.

Jacek Łukasiuk w wypowiedziach medialnych apelował również, by funkcjonariusze nie byli wciągani w polityczne spory.

– o ile będziemy wiedzieć, iż nasza służba jest tylko na cztery lata, w zależności od władzy, jeżeli nie wykonamy polecenia politycznego, bo jesteśmy wciągnięci w rozgrywki polityczne, to mamy problem – mówił w Kanale Zero mł. asp. Jacek Łukasik.

Listem na apel lidera Policyjnej Solidarności odpowiedział Komendant Główny Policji, Marek Boroń.

„Naszą rolą nie jest ocena funkcjonowania Trybunału, ale realizacja zadań zawartych w ustawie o Policji” – napisał w odpowiedzi gen. insp. Marek Boroń.

Kilka dni po tej wymianie pism wobec mł. asp. Jacka Łukasika wszczęto postępowanie dyscyplinarne. Funkcjonariusz usłyszał dwa zarzuty mówiące o nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej.

Więcej zobacz TUTAJ.

APW, radiomaryja.pl

Idź do oryginalnego materiału