Kanadyjczycy zadowoleni z porażki Trumpa

bejsment.com 1 godzina temu

Przejęcie przez Demokratów kontroli nad obiema izbami amerykańskiego Kongresu wywołało zadowolenie wśród wielu Kanadyjczyków. Nie oznacza to jednak końca bojkotu amerykańskich produktów i podróży do Stanów Zjednoczonych.

Wojna celna rozpętana przez administrację Donalda Trumpa, groźby uczynienia Kanady 51. stanem USA oraz kolejne prowokacyjne wypowiedzi prezydenta poważnie nadwyrężyły stosunki między sąsiadami.

Wielu Kanadyjczyków zaczęło unikać amerykańskich towarów, rezygnować z wyjazdów za południową granicę i częściej wspierać rodzimą gospodarkę.

Juli Taylor z Toronto przyznała, iż cieszy się z wyborczej porażki republikanów, ale nie zamierza w najbliższym czasie odwiedzać USA.

Jej zdaniem Kanadyjczycy powinni przede wszystkim wydawać pieniądze we własnym kraju. Nie wyklucza jednak zmiany decyzji, jeżeli zakończy się spór celny.

Blair Coyle, który również przestał podróżować do Stanów Zjednoczonych, ma nadzieję, iż demokratyczna większość w Kongresie doprowadzi do złagodzenia napięć. W tym roku zamiast do USA trzykrotnie wyjechał do Europy.

Znacznie bardziej sceptyczny jest Uwe Richter. Choć popiera ograniczenie władzy Trumpa, zamierza przez cały czas bojkotować amerykańskie produkty. Uważa, iż odbudowanie zaufania między oboma krajami zajmie wiele czasu.

Podobne wątpliwości wyraża Gerry Carlin. Przypomina, iż Trump przez cały czas dysponuje prawem weta i może blokować decyzje Kongresu. Jego zdaniem sama zmiana większości parlamentarnej nie gwarantuje zakończenia konfliktu.

Tymczasem kanadyjski minister odpowiedzialny za handel z USA Dominic LeBlanc zapewnił, iż Ottawa nie zrezygnuje z dywersyfikacji handlu, niezależnie od wyników amerykańskich wyborów.

Podkreślił jednocześnie, iż ostatnie rozmowy z administracją Trumpa były konstruktywne.

Kanadyjczycy liczą więc na poprawę stosunków, ale wielu z nich nie zamierza gwałtownie wracać do dawnych zwyczajów zakupowych i turystycznych.

Idź do oryginalnego materiału