Koniec dotychczasowych rozliczeń za energię. Nowe zasady już od października

8 godzin temu

Zmiany dotyczą klientów Taurona korzystających dotychczas z usługi Telerachunek. Spółka zdecydowała o jej zakończeniu, co oznacza odejście od samodzielnego zgłaszania stanu licznika bezpośrednio sprzedawcy energii. Dane potrzebne do wystawienia faktury będą pochodziły od operatora systemu dystrybucyjnego. Jednocześnie dla tej grupy odbiorców wprowadzany jest dwumiesięczny cykl rozliczeniowy.

Zmiana ma związek z przebudową sposobu wymiany informacji na polskim rynku energii oraz nowymi regulacjami dotyczącymi rozliczeń. W praktyce oznacza to, iż klienci nie będą musieli pamiętać o regularnym przesyłaniu wskazań liczników. Warto jednak wiedzieć, jak nowe zasady wpłyną na terminy otrzymywania rachunków i kontrolowanie zużycia energii.

Tauron kończy z Telerachunkiem. Co zmienia się od października 2026 roku?

Telerachunek był usługą umożliwiającą klientom samodzielne przekazywanie wskazań licznika energii elektrycznej. Na podstawie zgłoszonych danych sprzedawca przygotowywał rozliczenie odpowiadające zadeklarowanemu zużyciu prądu. Rozwiązanie pozwalało odbiorcom kontrolować wysokość faktur bez konieczności oczekiwania na odczyt wykonany przez inkasenta.

Od października 2026 roku Tauron wycofuje tę usługę. Zamiast informacji przekazywanych przez klienta podstawą rozliczeń stają się dane otrzymywane od operatora systemu dystrybucyjnego.

W zależności od rodzaju zainstalowanego urządzenia informacje o zużyciu będą pozyskiwane na dwa sposoby. W przypadku liczników zdalnego odczytu dane będą pobierane automatycznie. o ile odbiorca korzysta ze starszego licznika, jego wskazania odczyta inkasent.

Co istotne, zakończenie Telerachunku nie wymaga od klientów podpisywania aneksów do umowy ani składania dodatkowych dokumentów. Tauron zapowiada automatyczne wprowadzenie nowego sposobu rozliczeń.

Rachunki za energię co dwa miesiące. Nowy harmonogram rozliczeń

Jedną z najważniejszych konsekwencji zakończenia Telerachunku jest zmiana częstotliwości wystawiania faktur. Klienci objęci nowym rozwiązaniem będą rozliczani co dwa miesiące.

Oznacza to, iż dotychczasowe samodzielne przekazywanie stanu licznika nie będzie już decydowało o przygotowaniu kolejnego rachunku. Faktury będą wystawiane według harmonogramu ustalonego dla danego odbiorcy.

Tauron wyjaśnia, iż moment przejścia na nowy system zależy od dotychczasowego cyklu rozliczeniowego. Osoby otrzymujące rachunki w miesiącach nieparzystych, które ostatni raz rozliczyły się w ramach Telerachunku we wrześniu, pierwszą fakturę według nowych zasad otrzymają w listopadzie 2026 roku.

Kolejne rozliczenia będą następowały w odstępach dwumiesięcznych. Sama zmiana harmonogramu nie oznacza jednak automatycznie wyższych cen energii elektrycznej. Wysokość rachunku przez cały czas zależy przede wszystkim od zużycia prądu, obowiązującej taryfy oraz naliczanych opłat.

Koniec dodatkowej opłaty. Co zyskają klienci?

Wycofanie Telerachunku oznacza również zakończenie pobierania opłaty związanej z korzystaniem z tej usługi. Tauron zapowiedział, iż po jej likwidacji nie będzie już naliczał klientom dodatkowej należności z tego tytułu.

Dla odbiorców oznacza to przede wszystkim uproszczenie formalności. Nie trzeba już co miesiąc sprawdzać wskazań urządzenia i przesyłać danych sprzedawcy energii. Obowiązek dostarczenia informacji potrzebnych do rozliczenia spoczywa na operatorze systemu dystrybucyjnego.

Nie oznacza to jednak, iż kontrolowanie wskazań licznika przestaje mieć znaczenie. Regularne sprawdzanie zużycia przez cały czas pozwala wychwycić nietypowe wzrosty poboru energii, porównać kolejne okresy rozliczeniowe i zweryfikować dane wykazane na fakturze.

Nowe przepisy dotyczące rachunków za prąd obowiązują od września

Zmiany w sposobie rozliczania energii wynikają również z nowych przepisów, które zaczęły obowiązywać 5 września 2026 roku. Chodzi o rozporządzenie ministra energii określające zasady kalkulacji taryf i rozliczeń w obrocie energią elektryczną.

Regulacje wprowadziły między innymi ograniczenie długości okresów rozliczeniowych w nowych umowach dystrybucyjnych. Jak informuje Tauron Dystrybucja, od 5 września w nowych umowach można stosować okresy rozliczeniowe nieprzekraczające dwóch miesięcy.

W konsekwencji spółka nie zawiera już nowych umów przewidujących sześcio- i dwunastomiesięczne okresy rozliczeniowe, choć takie warianty znajdowały się wcześniej w jej taryfie.

Ważne jest przy tym rozróżnienie zmian dotyczących nowych umów od zasad obowiązujących klientów posiadających już zawarte kontrakty. Samo wejście w życie nowych regulacji nie oznacza, iż wszystkie dotychczasowe umowy zostały automatycznie zmienione na identycznych zasadach.

Inteligentne liczniki zmienią sposób rozliczania energii w całej Polsce

Wycofywanie usług opartych na samodzielnym podawaniu wskazań wpisuje się w szerszą cyfryzację rynku energii elektrycznej. Jednym z najważniejszych elementów tego procesu jest wymiana tradycyjnych liczników na urządzenia umożliwiające zdalny odczyt.

Zgodnie z Prawem energetycznym operatorzy systemów dystrybucyjnych mają obowiązek instalowania inteligentnych liczników według określonego harmonogramu. Do końca 2027 roku urządzenia zdalnego odczytu mają znaleźć się w co najmniej 65 proc. wskazanych w ustawie punktów poboru energii. Do końca 2028 roku udział ten ma wzrosnąć do co najmniej 80 proc.

Dzięki inteligentnym licznikom dane o zużyciu mogą być przekazywane bez fizycznej wizyty inkasenta. Ułatwia to przygotowywanie rozliczeń opartych na rzeczywistych wskazaniach i ogranicza konieczność korzystania z prognoz.

Z punktu widzenia gospodarstw domowych istotne jest również to, iż podstawowe koszty zakupu, montażu i uruchomienia liczników zdalnego odczytu w ramach ustawowego programu ponosi operator sieci.

Rozliczenie według rzeczywistego zużycia czy prognozy? Klient ma wybór

Nowe rozporządzenie przewiduje również rozwiązania pozwalające odbiorcom lepiej kontrolować sposób naliczania należności za energię. Ministerstwo Energii podkreśla, iż po zainstalowaniu licznika zdalnego odczytu sprzedawca musi poinformować klienta o możliwości rozliczania na podstawie rzeczywistego zużycia.

To ważne zwłaszcza dla gospodarstw domowych, w których pobór prądu znacznie zmienia się w zależności od pory roku. Dotyczy to między innymi mieszkań i domów wykorzystujących ogrzewanie elektryczne, pompy ciepła czy klimatyzację.

Rozliczenie na podstawie rzeczywistych odczytów pozwala powiązać wysokość należności z faktycznym zużyciem w danym okresie. Przy rozliczeniach prognozowanych kwoty mogą być natomiast ustalane na podstawie przewidywanego poboru energii, a następnie korygowane.

Nie należy przy tym utożsamiać prawa do rozliczeń według rzeczywistego zużycia z możliwością samodzielnego podawania wskazań bezpośrednio sprzedawcy. Są to dwa różne mechanizmy.

Centralny system informacji o energii. Tak mają działać rozliczenia

Kolejnym elementem zmian jest Centralny System Informacji Rynku Energii, czyli CSIRE. System służy do wymiany danych pomiędzy uczestnikami rynku energii elektrycznej, w tym operatorami sieci i sprzedawcami.

Jego zadaniem jest usprawnienie przekazywania informacji niezbędnych do obsługi odbiorców i prowadzenia rozliczeń. Dane pomiarowe mają trafiać do sprzedawców poprzez uporządkowany mechanizm wymiany informacji, co ogranicza konieczność stosowania odrębnych rozwiązań przez poszczególne przedsiębiorstwa.

Znaczenie tego systemu widać również na przykładzie zmian wprowadzonych przez Energę. Spółka od 1 kwietnia 2026 roku zakończyła świadczenie swojej usługi Rozliczenia Rzeczywiste, w ramach której klienci samodzielnie podawali wskazania liczników. Od tej daty dane do rozliczeń otrzymuje od dystrybutora.

W przypadku Energi odczyty są przekazywane co miesiąc, natomiast w przypadku klientów Taurona objętych zakończeniem Telerachunku rachunki mają być wystawiane co dwa miesiące. Pokazuje to, iż poszczególni sprzedawcy mogą stosować różne harmonogramy w ramach obowiązujących regulacji.

Co powinni zrobić odbiorcy prądu po zmianie zasad?

Klienci Taurona korzystający dotychczas z Telerachunku nie muszą składać żadnych wniosków ani zgłaszać zmiany sposobu rozliczania. Spółka deklaruje, iż przejście na nowy model nastąpi automatycznie.

Warto jednak sprawdzić, kiedy wystawiona zostanie pierwsza faktura w nowym systemie, jaki okres obejmuje rozliczenie oraz czy wykazane zużycie odpowiada wskazaniom urządzenia.

Szczególne znaczenie ma to dla osób, które dotychczas co miesiąc regulowały należności odpowiadające bieżącemu zużyciu. Przejście na dwumiesięczny okres rozliczeniowy może oznaczać rzadsze otrzymywanie faktur obejmujących większą liczbę zużytych kilowatogodzin.

Nowe zasady nie oznaczają konieczności wymiany sprawnego licznika wyłącznie z powodu zakończenia Telerachunku. o ile urządzenie nie umożliwia zdalnego odczytu, dane potrzebne do rozliczenia może pozyskać inkasent.

Dla odbiorców najważniejsza pozostaje zatem kontrola harmonogramu płatności oraz rzeczywistego zużycia energii. To właśnie te informacje pozwalają ocenić, czy rachunki wystawiane według nowych zasad są prawidłowe.

Idź do oryginalnego materiału