"Mały atom" w Polsce? Minister wskazał pierwszą lokalizację

4 godzin temu

- Nie możemy pozwolić na to, by zatrzymać proces transformacji energetycznej - podkreślił w programie "Najważniejsze pytania" minister energii Miłosz Motyka. Szef resortu wskazał również lokalizację pierwszego, zaprojektowanego przez Europę, małego reaktora modułowego (SMR) w Polsce.

Polsat News
Minister energii Miłosz Motyka w programie "Najważniejsze pytania"

Transformacja energetyczna w Polsce nabiera tempa i - zdaniem ministra energii Miłosza Motyki - musi być kontynuowana bez względu na polityczne podziały.

- Mało mamy w Polsce procesów - poza modernizacją armii, infrastruktury, cyfrową - która jest z takim pełnym zaangażowaniem różnych struktur. I nie możemy pozwolić na to, by ten proces zatrzymać - podkreślał Miłosz Motyka w programie "Najważniejsze pytania".

Jak przekonuje szef resortu energii, dotychczasowe zmiany już przynoszą wymierne efekty. - Już dzisiaj nasza energetyka wygląda zupełnie inaczej. o ile nie zatrzymamy tego procesu, to w kolejnych latach będziemy mogli na nim jeszcze więcej zarobić - wskazał.

"Mały atom" w Polsce. SMR-y zasilą centra danych?

W programie "Najważniejsze pytania" Miłosz Motyka odniósł się również do technologii małych reaktorów modułowych (SMR), wskazując, iż Polska wyrasta na jednego z liderów tego rozwiązania w Europie.

- o ile chodzi o design europejski (...) on będzie implementowany w pierwszej kolejności w Polsce. Pierwszy SMR - mamy do tego dużą determinację, przygotowanie (...) - powinien powstać w Polsce, tj. Włocławek i to będą także inne lokalizacje - zapowiedział minister energii.

ZOBACZ: Lokalizacja drugiej elektrowni jądrowej. Minister podał termin

Szef resortu przypomniał jednocześnie o pewnych ograniczeniach związanych z tą technologią.

- Mały atom jest już dzisiaj technologią, która w planach jest uwzględniona i w decyzjach inwestycyjnych spółek także, ale na komercyjnych zasadach jeszcze nie funkcjonuje. Mały, modułowy reaktor SMR ma plac budowy taki sam jak plac elektrowni w Choczewie (...). To jest technologia, która dopiero zaczyna być implementowana na świecie - tłumaczył.


Minister zwrócił uwagę na rosnące zapotrzebowanie na energię, napędzane m.in. przez rozwój infrastruktury cyfrowej i gigantów technologicznych budujących centra danych. Motyka podkreślił, iż firmy te nie mogą obciążać krajowej sieci kosztem zwykłych obywateli.

- Przy rosnącym zapotrzebowaniu na moc i na energię przy data center, które chcą się w Polsce lokować, to uważam, iż one powinny dbać o własne źródła, bo nie zgadzam się, by duże firmy, które inwestują w data center, pochłaniały gigantycznie dużo energii, konkurowały z gospodarstwami domowymi - oświadczył Motyka.

OZE obniżają rachunki. Minister energii oskarża Czarnka o cynizm

Minister energii stanął w obronie odnawialnych źródeł energii, podkreślając ich kluczową rolę w portfelu każdego odbiorcy prądu.

- Bezwzględnie odnawialne źródła energii obniżają rachunki za prąd, łącznie z kosztami sieci, bilansu i profilowań - zaznaczył.

Szef resortu skrytykował retorykę polityków PiS w tym zakresie, opartą na wypowiedziach Przemysława Czarnka o "OZE-sroze". Minister nazwał te wystąpienia przejawem braku wiedzy albo czystej demagogii.

ZOBACZ: Nowy sondaż partyjny. Sygnał dla rządu, uwagę zwraca wynik partii Brauna

- Mam wrażenie, iż to jest cynizm, prosty cynizm, który miał kupić pewną grupę społeczną, ale ta grupa społeczna też wie, iż to nie jest wiarygodne. Ci, którzy mówią dzisiaj OZE-sroze, podpisali umowę z górnikami o wygaszaniu kopalń. Nie zrobił tego rząd koalicji 15 października, tylko rząd PiS-u - punktował Motyka.

Minister odniósł się też do wypowiedzi Grzegorza Brauna z 7 października, która padła podczas wspólnej konferencji prasowej z politykami niemieckiej partii AfD w Lubminie (miejscu wyjścia gazociągów Nord Stream w Niemczech). Lider Konfederacji Korony Polskiej powiedział wtedy: - Uwielbiam zapach rosyjskiego gazu o poranku.

- o ile ktoś mówi dzisiaj o zapachu ruskiego gazu o poranku, a ma 12 proc. w sondażach (...) i powrocie do Nord Streamu albo inwestycjach w nowe bloki węglowe - ich nie będzie, bo nie da się ich utrzymać po prostu ekonomicznie - to wiem, iż próbuje zatrzymać proces, który jest ekonomicznie rozwijającym naszą gospodarkę - podkreślił minister.

WIDEO: Bogucki o awansie Domańskiego. "Tusk idzie po prostu na ścianę"
Idź do oryginalnego materiału