Nie ma refleksji. Mazurenko: „Nie czuję żadnej skruchy”

news.5v.pl 9 godzin temu

Ukraiński dziennikarz Witalij Mazurenko w haniebny sposób obrażał prezydenta Karola Nawrockiego w programie Agnieszki Gozdyry na antenie Polsat News. choćby na sprzeciw dziennikarki reagował w buńczuczny sposób. Teraz pożalił się w wywiadzie dla portalu Onet. „Nie czuję żadnej skruchy za to, co powiedziałem” – stwierdził.

Ukraiński dziennikarz obraził prezydenta RP

O tym, w jaki sposób ukraiński dziennikarz określił prezydenta Nawrockiego, było ostatnio naprawdę głośno!

Retoryka i zachowania pana Nawrockiego to nie są zachowania prezydenckie, tylko zachowania Pahana. Tak określa się w rosyjskich więzieniach przywódcę kryminalnego

— atakował w Polsat News Witalij Mazurenko. Na słowa te zareagowała prowadząca rozmowę Agnieszka Gozdyra.

To jest obraźliwe dla głowy państwa polskiego i wydaje mi się, iż powinien pan się zastanowić, czy takie określenie jest na miejscu. Porównuje pan polskiego prezydenta do osoby z więziennego otoczenia. To jest przekroczenie granicy

— zaznaczyła.

Nie uważam, iż to przekroczenie granicy. Ja porównuje zachowania konkretnej osoby, nie chce podważać instytucji prezydenta. Jego zachowanie uderza w bezbronnych ukraińskich imigrantów.

— grzmiał.

Dziennikarka kilkukrotnie dawała Ukraińcowi szansę na przeprosiny, ale ten nie skorzystał z nich. W pewnym momencie wręcz oburzył się i powiedział do Gozdyry, aby go… nie pouczała.

CZYTAJ WIĘCEJ: Skandal! Ukraiński dziennikarz obrażał prezydenta Nawrockiego. „To nie są zachowania prezydenckie, tylko zachowania Pahana”. KOMENTARZE

Nie czuję żadnej skruchy”

Teraz Mazurenko udzielił wywiadu Onetowi. A to, jak go przedstawiono, wymownie opowiada ten fragment redakcyjnej notki: „Choć Mazurenko przeprosił, to po jego słowach wybuchła afera, a politycy prawicy prześcigali się z odbieraniem mu polskiego obywatelstwa”.

Odpowiadając na pańskie pytanie, nie zgodzę się ze stwierdzeniem, iż porównałem prezydenta. o ile rzetelnie wysłuchamy się w to, co powiedziałem, to mówiłem o zachowaniu człowieka, pana Karola Nawrockiego. To było o sposobie, w jaki zachowuje się Karol Nawrocki, o czym świadczyło też posiedzenie Rady Gabinetowej. Dla mnie, jako dla dziennikarza wartością bezwzględną jest wolność słowa i jakikolwiek atak na swobodę słowa jest niedopuszczalny

— przekonywał, bawiąc się w swoiste wygibasy w tych tłumaczeniach.

Nie czuję żadnej skruchy za to, co powiedziałem. Jestem człowiekiem dorosłym i ta fala hejtu w internecie to dosyć drobna rzecz dla człowieka, który wie, czym jest godność. Mój post z przeprosinami miał drugie dno. Umiem przyjmować ciosy, ale nie chciałbym, aby otrzymywały je osoby mi bliskie lub powiązane ze mną. Niestety ta fala hejterska uderzała też w nich. I przede wszystkim chciałem ich osłonić

— mówił.

Ciekawe, czy u pana Mazurenki kiedykolwiek nadejdzie refleksja nad tym, co powiedział i jaką postawę przyjmuje.

CZYTAJ TAKŻE:

— TYLKO U NAS. Nie tylko skandaliczny atak Mazurenki! Leśkiewicz: Politycy, którzy obrażają prezydenta, wpisują się w rosyjską propagandę

— Pokłosie haniebnych słów Mazurenki. Bogucki: Należy przemyśleć zmianę konstytucji i możliwość odbierania polskiego obywatelstwa

— TYLKO U NAS. Kowalski: Mazurenko powinien usłyszeć prokuratorskie zarzuty. Musimy zmienić zasady przyznawania obywatelstwa

— Haniebne słowa Mazurenki. Rzecznik Nawrockiego: Pożyteczni idioci wspierają antagonizmy podsycane przez cynicznych polityków

olnk/Onet.pl/wPolityce.pl

Idź do oryginalnego materiału