Decyzja Zhou Minga, jednego z kluczowych inżynierów stojących za projektami tak ikonicznych maszyn jak Boeing 787 i Airbus A380, o opuszczeniu stanowiska w amerykańskim gigancie technologicznym Altair i powrocie do Chin, jest czymś więcej niż tylko osobistą zmianą w karierze. To symbol szerszego i coraz bardziej wyraźnego trendu: fali powrotów wybitnych chińskich naukowców i specjalistów, którzy przez lata stanowili o sile innowacyjności zachodnich firm i uniwersytetów.
Historia jednego powrotu jako symbol zjawiska
Zhou Ming nie jest anonimowym badaczem. To postać z samego szczytu globalnej inżynierii, ekspert od systemu przemysłowego i pionier w dziedzinie optymalizacji topologii – matematycznej metody rewolucjonizującej projektowanie lekkich i wytrzymałych komponentów dla przemysłu lotniczego i motoryzacyjnego. Jego praca w firmie Altair miała bezpośredni wpływ na konstrukcję najnowocześniejszych samolotów pasażerskich. W tym roku, w dowód uznania jego zasług, został wybrany do prestiżowej amerykańskiej Narodowej Akademii Inżynierii (US National Academy of Engineering).
Mimo dekad spędzonych na Zachodzie – najpierw w Niemczech, gdzie zdobył doktorat, a następnie w USA, gdzie wspiął się na szczyty korporacyjnej kariery – Zhou podjął decyzję o powrocie. Objął stanowisko dziekana i profesora na nowo powstałym Wschodnim Instytucie Technologii (Eastern Institute of Technology) w Ningbo.
“Jestem podekscytowany możliwością prowadzenia przełomowych badań, które odpowiadają na globalne wyzwania, jednocześnie inspirując następne pokolenie innowatorów technologicznych. To niezwykle energetyzujące być częścią misji znacznie większej niż my sami” – napisał Zhou w swoich mediach społecznościowych, potwierdzając swój ruch.
Jego celem jest stworzenie “światowej klasy zespołu badawczo-rozwojowego”, który wzmocni “niezależne innowacje i konkurencyjność chińskiego przemysłu high-end”.
Co napędza falę powrotów?
Przypadek Zhou Minga doskonale ilustruje główne motywacje stojące za rosnącą liczbą podobnych decyzji. Nie chodzi już tylko o patriotyzm, ale o zbieg kilku potężnych czynników.
- Bezprecedensowe możliwości i zasoby: Chiny oferują swoim powracającym “gwiazdom” warunki, o jakich na Zachodzie mogliby często tylko pomarzyć. Nowo powstające uniwersytety, jak ten w Ningbo, są budowane z ogromnym rozmachem. Instytut, do którego dołączył Zhou, zatrudnia już 16 naukowców na najwyższym, akademickim poziomie, a liczba profesorów przewyższa liczbę studentów pierwszego rocznika. To oznacza niemal nieograniczone fundusze na badania, swobodę w budowaniu zespołów i dostęp do najnowocześniejszej infrastruktury.
- Misja o znaczeniu narodowym: Chińscy naukowcy otrzymują szansę uczestniczenia w projektach o strategicznym znaczeniu dla kraju. Praca nad uniezależnieniem chińskiego przemysłu od zagranicznego systemu czy technologii jest postrzegana jako misja, która daje poczucie celu i wpływu, trudne do osiągnięcia w ramach struktur zachodnich korporacji.
- Zmiana atmosfery politycznej na Zachodzie: Napięcia geopolityczne między USA a Chinami i rosnąca podejrzliwość wobec naukowców chińskiego pochodzenia sprawiają, iż wielu z nich czuje się w Stanach Zjednoczonych niekomfortowo. Inicjatywy takie jak “China Initiative” Departamentu Sprawiedliwości USA, choć oficjalnie zakończone, pozostawiły po sobie atmosferę nieufności, która skłania wielu do poszukiwania bardziej przyjaznego środowiska pracy.
- Budowa ekosystemów innowacji: Chiny nie tylko budują laboratoria, ale tworzą całe ekosystemy. Wschodni Instytut Technologii, zlokalizowany w Delcie Rzeki Jangcy – jednym z głównych hubów technologicznych kraju – ma na celu nie tylko kształcenie, ale także wspieranie startupów i komercjalizację badań. To atrakcyjna wizja dla naukowców, którzy chcą widzieć praktyczne zastosowanie swoich odkryć.
Długofalowe konsekwencje dla Zachodu
Przez dekady Zachód, a zwłaszcza Stany Zjednoczone, korzystał z drenażu mózgów, przyciągając najzdolniejszych studentów i naukowców z całego świata, w tym z Chin. Dziś ten trend zaczyna się odwracać. Każdy powrót specjalisty pokroju Zhou Minga to podwójna strata dla USA i podwójny zysk dla Chin. Zachód traci nie tylko wybitny umysł, ale także całe dekady doświadczenia, wiedzy i sieci kontaktów, które ten naukowiec ze sobą zabiera. Chiny zyskują natomiast lidera zdolnego do kształcenia nowego pokolenia innowatorów i prowadzenia badań na najwyższym światowym poziomie.
Fala powrotów to wyraźny sygnał, iż globalna mapa naukowej i technologicznej dominacji jest dynamicznie przerysowywana. Chiny z importera talentów stają się magnesem, który przyciąga je z powrotem, co w nadchodzących latach fundamentalnie zmieni układ sił w światowej nauce i technologii.
Jeden powrót, ale nie jedyny
Jak wspomniałem na wstępie, przypadek Zhou Minga nie jest odosobniony. Poniżej przedstawiam przykłady trzech wybitnych naukowców i specjalistów, których powroty do Chin w ostatnim okresie (2024-2025) odbiły się szerokim echem.
-
Zhang Yitang (张益唐) – Matematyk
- Dziedzina: Teoria liczb, jeden z najgłośniejszych matematyków swojego pokolenia, znany z przełomowej pracy nad problemem liczb pierwszych bliźniaczych.
- Poprzednie stanowisko: Profesor na Uniwersytecie Kalifornijskim w Santa Barbara, USA.
- Nowe stanowisko: Profesor na pełen etat w Instytucie Studiów Zaawansowanych na Uniwersytecie Sun Yat-sena w Kantonie (od czerwca 2025).
Kontekst powrotu: Decyzja Zhanga, ogłoszona w sierpniu 2025 roku, jest niezwykle symboliczna. W wywiadzie dla telewizji Phoenix otwarcie przyznał, iż na jego decyzję wpłynął klimat polityczny i napięcia w relacjach chińsko-amerykańskich. Stwierdził, iż powroty chińskich naukowców to “pozytywny trend” i ostrzegł, iż jego koledzy z branż takich jak chipy czy komputery muszą być “szczególnie ostrożni” w USA. Jego powrót jest postrzegany jako dowód na to, iż choćby naukowcy zajmujący się badaniami podstawowymi odczuwają presję polityczną.
-
Yin Zhiyao (尹志尧), znany też jako Gerald Yin – Pionier przemysłu półprzewodników
- Dziedzina: Technologia produkcji półprzewodników, założyciel i prezes Advanced Micro-Fabrication Equipment Inc. China (AMEC).
- Poprzednie stanowisko: Weteran z Doliny Krzemowej, pracował na kluczowych stanowiskach w firmach Intel i Applied Materials. Posiadał obywatelstwo amerykańskie.
- Zmiana statusu: W kwietniu 2025 roku oficjalnie ogłoszono, iż Yin zrzekł się obywatelstwa amerykańskiego i przywrócił swoje chińskie obywatelstwo.
Kontekst powrotu/zmiany: Choć Yin wrócił do Chin już w 2004 roku, by założyć AMEC, jego formalne zerwanie więzi z USA w 2025 roku jest postrzegane jako przełomowy moment. Decyzja ta jest powszechnie interpretowana jako bezpośrednia odpowiedź na amerykańskie sankcje, które zabraniają “osobom z USA” (U.S. persons) wspierania chińskiego przemysłu chipowego. Rezygnując z amerykańskiego paszportu, Yin, kluczowa postać w dążeniu Chin do samowystarczalności w produkcji chipów, może bez ograniczeń prawnych kierować swoją firmą.
-
Tingwen Huang (黄廷文) – Ekspert od sztucznej inteligencji
- Dziedzina: Sztuczna inteligencja, sieci neuronowe, inteligentne sterowanie.
- Poprzednie stanowisko: Profesor na Uniwersytecie Texas A&M (kampus w Katarze), gdzie pracował przez ponad 20 lat.
- Nowe stanowisko: Profesor na pełen etat w Szkole Informatyki i Inżynierii Sterowania na Uniwersytecie Technologii Zaawansowanych w Shenzhen (od końca 2024, co zostało szeroko nagłośnione w marcu 2025).
Kontekst powrotu: Huang jest jednym z najczęściej cytowanych i najbardziej wpływowych naukowców na świecie w dziedzinie informatyki i inżynierii. Jego praca ma najważniejsze znaczenie dla rozwoju systemów autonomicznych, od samosterujących samochodów po satelity. Jego powrót do Shenzhen, jednego z głównych chińskich hubów technologicznych, wpisuje się w strategię Chin polegającą na przyciąganiu czołowych ekspertów AI w celu wzmocnienia krajowych zdolności w tej strategicznej dziedzinie.
Źródło:
Artykuł “Zhou Ming, top engineer involved in Boeing 787 and A380 design, leaves US for China” opublikowany w South China Morning Post, 19 sierpnia 2025.
Leszek B. Ślazyk
e-mail: kontakt@chiny24.com
© www.chiny24.com