Z rana łechta, czka z wieczora…
Chłop się dziwi: „Cóż za stwora?
Dzieci z dala trzymać trzeba!”.
Sam… nos wściubia, wzrok aż wlepia
i to chętnie. W tryb poznawczy
wolę wciela, gdy wskórawszy
dostęp do stworzenia, w biegu
żywo sprawdza czułość jego.
W konsekwencji – chłop się trudzi,
by do życia stwór pobudzić,
choć tli „rozum mogę zgubić”…
„Jak naturze mam odmówić”?







![Interwencja policji w okolicy bazy wojskowej w Wielkiej Brytanii. Zatrzymania i ewakuacja [AKTUAIZACJA]](https://zachod.pl/wp-content/uploads/2026/09/68d92f7698aae324e1b71ee9d31825f5_xl.jpg)

