

♫ ♫1. Poleciał Batyr do Budapesztu,
niby Orbana przekonać, że
kupować ropę i gaz od Rosji,
to dziś i Węgrom nie godzi się.
Refren:
Popatrz, Polaku, jak szczerzy zęby
typ, na ustawkach i w mordę lał.
Teraz z kibola prezydent Polski…
Ktoś go wybierał? Czy los tak chciał?
2. Tak się dogadał, iż Orban migiem
dostawy gazu odciął na fest,
tylko nie z Rosji… na Ukrainę,
co walczy z wrogiem i naszym jest.
3. Na konferencji dziennikarzowi
Karol pogroził „pilnuj swą twarz!”.
Dobry z kibola jednak prezydent…
palcem postraszył, Mógł w gębę dać.
4. Poleciał Naćpan za Wielką Wodę,
dla Naurokiego Trump miał mieć czas,
w uśmiechu sztucznym znów zrobić fotkę,
jak wasal z Polski kłania się w pas.
5. ale golf ważniejszy. Pomarańczowy
nie znalazł czasu w „byle kto”.
”Ma miliard dolców? Nie? Więc niech spada”.
Odmowa miewa i drugie dno.
6. Dla Naurokiego pozostał występ
na prawicowym, partyjnym CPAC,
lecz krzesła puste… ściągnięto amis.
pewnie zachętą, iż można cpac.
7. Z podatków naszych podróż opłacił
na niepaństwowy, partyjny spęd.
Pytanie w Polsce ludzie zadają:
„Czemu z prywatnych nie płaci więc”?
8. Co będzie dalej? Jakie Batyra
wyskoki przyjdzie nam jeszcze znieść?
Przyszłość pokaże, przyśpiewka czeka
i nowe zwrotki wypełni treść. ♫ ♫














