Końcówka 2026 roku układa się w kalendarzu w sposób, który zdarza się wyjątkowo rzadko. Kilka świąt, weekend i dodatkowy dzień wolny mogą połączyć się w długą przerwę bez wykorzystywania urlopu. Dla jednej dużej grupy pracowników termin został już oficjalnie ustalony przez premiera. Dla innych sytuacja wygląda inaczej, ale również i tam, przy korzystnym układzie, kilka dni urlopu wypoczynkowego pozwoli nie pojawiać się w pracy od Wigilii aż do początku stycznia.
Donald Tusk podczas udzielania wypowiedzi | Fot. Shutterstock.Najpierw trzeba jednak oddzielić 3 różne rzeczy: dni ustawowo wolne od pracy, dodatkowy dzień wyznaczony dla członków korpusu służby cywilnej oraz wolne, które z powodu święta przypadającego w sobotę będzie musiał uwzględnić prywatny pracodawca. Dopiero po połączeniu tych elementów widać, dlaczego ostatnie dni grudnia mogą być jedną z najlepszych okazji urlopowych całego 2026 roku.
Wigilia wypada w czwartek. I od 2025 roku jest pełnoprawnym dniem wolnym
Wszystko zaczyna się w czwartek 24 grudnia 2026 roku. Jeszcze kilka lat temu dla milionów pracowników Wigilia była normalnym dniem pracy, czasami jedynie skróconym decyzją pracodawcy. Od 2025 roku sytuacja jest zupełnie inna. 24 grudnia został wpisany do ustawy o dniach wolnych od pracy, tak samo jak 25 i 26 grudnia.
W 2026 roku Wigilia będzie więc po raz drugi ustawowym świętem wolnym od pracy. Oczywiście istnieją branże, w których praca w święta jest prawnie dopuszczalna, między innymi ze względu na konieczność zapewnienia ciągłości działania, transport, ochronę zdrowia, gastronomię czy służby ratownicze. Dla typowego pracownika biurowego pracującego od poniedziałku do piątku oznacza to jednak wolny czwartek bez wykorzystywania urlopu wypoczynkowego.
Potem kalendarz robi resztę. Święta i weekend stoją obok siebie
| 23 grudnia 2026 | środa | normalny dzień pracy |
| 24 grudnia 2026 | czwartek | Wigilia – dzień ustawowo wolny |
| 25 grudnia 2026 | piątek | pierwszy dzień Bożego Narodzenia |
| 26 grudnia 2026 | sobota | drugi dzień Bożego Narodzenia |
| 27 grudnia 2026 | niedziela | niedziela |
| 28 grudnia 2026 | poniedziałek | dzień wolny dla członków korpusu służby cywilnej |
| 29 grudnia 2026 | wtorek | normalny dzień pracy |
| 30 grudnia 2026 | środa | normalny dzień pracy |
| 31 grudnia 2026 | czwartek | Sylwester – normalny dzień pracy |
| 1 stycznia 2027 | piątek | Nowy Rok – dzień ustawowo wolny |
| 2 stycznia 2027 | sobota | weekend |
| 3 stycznia 2027 | niedziela | weekend |
I właśnie 26 grudnia jest tutaj najważniejszym elementem układanki. Drugi dzień Bożego Narodzenia przypada bowiem w sobotę. Zgodnie z art. 130 par. 2 Kodeksu pracy każde święto występujące w okresie rozliczeniowym i przypadające w innym dniu niż niedziela obniża wymiar czasu pracy o 8 godzin.
Jeżeli pracownik normalnie pracuje od poniedziałku do piątku, a sobota jest jego dniem wolnym wynikającym z przeciętnie 5-dniowego tygodnia pracy, w praktyce trzeba mu zapewnić jeszcze jeden dzień wolny. Sam fakt, iż 26 grudnia i tak przypada w sobotę, nie powoduje utraty tych 8 godzin.
Premier już zdecydował. 28 grudnia będzie wolny dla służby cywilnej
W przypadku członków korpusu służby cywilnej nie trzeba zastanawiać się, kiedy pracodawca wyznaczy wolne. Decyzja została podjęta na początku roku. Premier Donald Tusk podpisał 5 stycznia 2026 roku Zarządzenie nr 2 w sprawie wyznaczenia dla członków korpusu służby cywilnej dni wolnych od pracy. Dokument został następnie ogłoszony w Monitorze Polskim pod pozycją 36.
Premier wskazał w nim 2 terminy. Pierwszym był 14 sierpnia, będący rekompensatą za święto 15 sierpnia przypadające w sobotę. Drugim jest właśnie poniedziałek 28 grudnia 2026 roku, wyznaczony z powodu drugiego dnia Bożego Narodzenia przypadającego w sobotę 26 grudnia.
Dla pracownika służby cywilnej pracującego w standardowym układzie od poniedziałku do piątku tworzy to automatycznie ciąg:
| 24-28 grudnia | 5 dni | 0 dni |
Pracownik wychodzi więc z pracy w środę 23 grudnia po zakończeniu dnia i – przy typowym rozkładzie – wraca dopiero we wtorek 29 grudnia. Nie zużywa ani jednej godziny urlopu wypoczynkowego.
To dotyczy ponad 123 tys. osób, ale nie wszystkich pracowników państwa
Według najnowszych danych Kancelarii Prezesa Rady Ministrów służba cywilna funkcjonowała pod koniec 2025 roku w 1743 urzędach, a przeciętne zatrudnienie wynosiło 123 201 etatów. Do korpusu należą pracownicy zatrudnieni na stanowiskach urzędniczych między innymi w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, ministerstwach, urzędach centralnych, urzędach wojewódzkich, Krajowej Informacji Skarbowej, izbach administracji skarbowej oraz licznych inspekcjach i urzędach terenowych administracji rządowej.
Lista jest znacznie szersza niż same ministerstwa. Członkowie korpusu pracują również w części komend, inspektoratów oraz jednostek stanowiących zaplecze wojewódzkich i powiatowych służb, inspekcji i straży. Nie należy jednak utożsamiać służby cywilnej ze wszystkimi osobami pracującymi dla państwa.
28 grudnia nie stanie się ogólnopolskim świętem
To najważniejsze zastrzeżenie. Zarządzenie premiera nie dopisuje 28 grudnia do listy ustawowych dni wolnych od pracy. Nie oznacza więc, iż automatycznie zamkną się wszystkie firmy, urzędy, sklepy czy zakłady pracy w Polsce.
Samorządowiec zatrudniony w urzędzie miasta lub gminy nie staje się z tego powodu członkiem korpusu służby cywilnej. Tak samo samo zatrudnienie w ZUS, NFZ, spółce Skarbu Państwa czy innej publicznej instytucji nie oznacza automatycznie, iż zarządzenie premiera obejmuje daną osobę. Funkcjonariusze służb mundurowych również mają odrębne regulacje dotyczące czasu służby. Możliwa jest choćby sytuacja, w której pracownik cywilny zatrudniony na stanowisku urzędniczym w określonej jednostce należy do korpusu służby cywilnej, natomiast funkcjonariusz pracujący obok niego już nie.
| Członek korpusu służby cywilnej | Tak – wynika z zarządzenia premiera |
| Pracownik prywatnej firmy | Nie – termin za 26 grudnia ustala pracodawca |
| Pracownik urzędu miasta lub gminy | Nie z powodu zarządzenia premiera – pracodawca rozlicza czas pracy według adekwatnych zasad |
| Pracownik ZUS | Nie z powodu zarządzenia o służbie cywilnej |
| Pracownik spółki państwowej | Nie |
| Funkcjonariusz służby mundurowej | Nie z tego zarządzenia – obowiązują odrębne zasady służby |
Prywatny pracodawca nie musi dać wolnego 28 grudnia. Ale soboty też nie może zignorować
W prywatnej firmie podstawą jest Kodeks pracy. o ile 26 grudnia przypada w sobotę będącą dla pracownika dniem wolnym z tytułu przeciętnie 5-dniowego tygodnia pracy, wymiar czasu pracy zostaje obniżony o 8 godzin. Państwowa Inspekcja Pracy podkreśla, iż w takiej sytuacji pracodawca ma obowiązek zapewnić odpowiedni dzień wolny.
Pracownik nie może jednak jednostronnie wskazać 28 grudnia. Może poprosić pracodawcę o taki termin, ale decyzja dotycząca dnia odbioru należy do pracodawcy. Wolne może zostać wyznaczone zarówno przed sobotnim świętem, jak i po nim, pod warunkiem iż nastąpi we właściwym okresie rozliczeniowym.
Przy jednomiesięcznym okresie rozliczeniowym święto 26 grudnia trzeba więc rozliczyć jeszcze w grudniu. Przy dłuższym okresie możliwości jest więcej, ponieważ pracodawca może wyznaczyć dzień wolny w innym miesiącu, o ile przez cały czas mieści się on w tym samym okresie rozliczeniowym.
23 grudnia, 28 grudnia albo Sylwester. Każdy wariant daje coś innego
Jeżeli firma stosuje miesięczny okres rozliczeniowy i sobota jest dla pracownika normalnie dniem wolnym, pracodawca może wybrać na przykład 23, 28 albo 31 grudnia. To tylko przykłady – przepisy nie wskazują żadnego z tych terminów jako obowiązkowego dla sektora prywatnego.
| 23 grudnia | 5 dni wolnego od 23 do 27 grudnia |
| 28 grudnia | 5 dni wolnego od 24 do 28 grudnia |
| 31 grudnia | 4 dni wolnego 24-27 grudnia oraz kolejne 4 dni 31 grudnia-3 stycznia |
Dla pracowników liczących na długą świąteczną przerwę 28 grudnia jest szczególnie atrakcyjny, ponieważ automatycznie dokleja poniedziałek do czterech wcześniejszych dni. Jeszcze ciekawiej robi się jednak po spojrzeniu na następną część tygodnia.
3 dni urlopu mogą zamienić się w 11 dni wolnego
Po poniedziałku 28 grudnia pozostają tylko 3 robocze dni do końca roku: wtorek 29 grudnia, środa 30 grudnia i czwartek 31 grudnia. Następny dzień to piątek 1 stycznia 2027 roku, czyli Nowy Rok i ustawowe święto. Po nim następują sobota 2 stycznia i niedziela 3 stycznia.
Jeżeli więc pracownik ma wolny 28 grudnia – tak jak członkowie korpusu służby cywilnej albo pracownicy firmy, która również wybierze ten termin – wystarczy wziąć urlop tylko na 29, 30 i 31 grudnia.
| 0 dni urlopu | 5 dni – 24-28 grudnia |
| 3 dni urlopu: 29-31 grudnia | 11 dni – od 24 grudnia 2026 do 3 stycznia 2027 |
To jeden z najlepszych urlopowych układów całego roku. 3 dni z puli urlopowej zamieniają się w 11 kolejnych dni bez pracy. Pracownik kończy pracę w środę 23 grudnia, a ponownie pojawia się w niej dopiero w poniedziałek 4 stycznia 2027 roku.
Jeden dodatkowy dzień urlopu daje 12 dni przerwy
Można pójść jeszcze krok dalej. o ile do urlopu 29-31 grudnia dołożymy środę 23 grudnia, cały okres wolny zacznie się dzień wcześniej.
| 23 grudnia | 6 dni wolnego od 23 do 28 grudnia |
| 29-31 grudnia | 11 dni wolnego od 24 grudnia do 3 stycznia |
| 23 oraz 29-31 grudnia – 4 dni urlopu | 12 kolejnych dni wolnego od 23 grudnia do 3 stycznia |
Przy 4 dniach urlopu można więc zakończyć pracę we wtorek 22 grudnia i wrócić dopiero w poniedziałek 4 stycznia. Daje to 12 kolejnych dni bez pracy.
Jeśli firma wyznaczy wolne na 23 grudnia, też można zbudować 12-dniową przerwę
Inny bardzo dobry wariant pojawi się wtedy, gdy prywatny pracodawca zdecyduje, iż wolne za 26 grudnia przypadnie w środę 23 grudnia. Bez urlopu pracownik otrzyma wtedy 5 kolejnych dni wolnych od 23 do 27 grudnia.
Jeżeli następnie wykorzysta urlop na 28, 29, 30 i 31 grudnia, Nowy Rok oraz pierwszy weekend stycznia automatycznie przedłużą cały okres. Rezultat jest identyczny: 12 dni wolnego od 23 grudnia do 3 stycznia za wykorzystanie 4 dni urlopu.
Wolne 31 grudnia też daje świetny układ
Nawet Sylwester może okazać się bardzo korzystnym terminem rekompensaty. Załóżmy, iż pracodawca wyznaczy 31 grudnia jako dzień wolny za 26 grudnia. Wtedy pracownik ma najpierw 4 dni przerwy od Wigilii do niedzieli 27 grudnia, a następnie kolejne 4 dni od Sylwestra do niedzieli 3 stycznia.
Żeby połączyć oba bloki, wystarczą urlopy na 28, 29 i 30 grudnia. Znów wykorzystujemy tylko 3 dni urlopu i otrzymujemy 11-dniową przerwę od 24 grudnia do 3 stycznia.
| 28 grudnia | 29-31 grudnia – 3 dni | 11 dni wolnego: 24 grudnia-3 stycznia |
| 23 grudnia | 28-31 grudnia – 4 dni | 12 dni wolnego: 23 grudnia-3 stycznia |
| 31 grudnia | 28-30 grudnia – 3 dni | 11 dni wolnego: 24 grudnia-3 stycznia |
Pracodawca nie może po prostu powiedzieć: „sobota to sobota, nic się nie należy”
Państwowa Inspekcja Pracy przypomina, iż dla pracownika pracującego w typowym systemie od poniedziałku do piątku święto przypadające w sobotę obniża wymiar czasu pracy i wymaga odpowiedniego uwzględnienia w harmonogramie. Brak prawidłowego rozliczenia czasu pracy może stanowić wykroczenie przeciwko prawom pracownika.
PIP wskazuje, iż naruszenie przepisów o czasie pracy jest w tej chwili zagrożone grzywną od 2000 do 60 000 zł. Nie oznacza to oczywiście, iż pracownik ma prawo wymusić konkretnie poniedziałek 28 grudnia. Ma prawo do prawidłowo obniżonego wymiaru czasu pracy, natomiast termin organizuje pracodawca.
Nie każdy dostanie dodatkowy poniedziałek. Znaczenie ma harmonogram pracy
Reguła nie działa identycznie w każdym systemie. PIP podkreśla, iż prawo do dodatkowego dnia wolnego zależy między innymi od tego, czy sobota jest dla konkretnego pracownika dniem wolnym z tytułu przeciętnie 5-dniowego tygodnia pracy.
Jeżeli ktoś zgodnie z harmonogramem normalnie pracuje od wtorku do soboty, 26 grudnia jest po prostu świętem przypadającym w jego zaplanowany dzień pracy. Pracownik tego dnia nie pracuje i odpowiednio zmniejsza się jego wymiar, ale pracodawca nie musi następnie dokładać kolejnego wolnego poniedziałku tylko dlatego, iż święto wypadło w sobotę.
Jeszcze inaczej mogą wyglądać harmonogramy osób zatrudnionych w równoważnym systemie czasu pracy, na część etatu albo w zakładach funkcjonujących przez 7 dni w tygodniu. Dlatego hasło „każdy dostanie dzień wolny za 26 grudnia” jest zbyt szerokie. Dla ogromnej grupy pracujących od poniedziałku do piątku będzie ono prawdziwe, ale przepisy działają poprzez obniżenie wymiaru czasu pracy, a nie przez automatyczne przyznanie wszystkim identycznego dnia.
Masz już wpisany urlop w dniu, który firma później ogłosi jako wolny? Nie powinien przepaść
To jedna z najbardziej praktycznych informacji. Państwowa Inspekcja Pracy wyjaśniła w 2026 roku, iż o ile pracownik miał wcześniej zaplanowany urlop wypoczynkowy na dzień, który pracodawca następnie wyznaczył jako wolny za sobotnie święto, ten dzień nie jest traktowany jako wykorzystany urlop.
Przykładowo pracownik miał zatwierdzony urlop na 28 grudnia, a firma później ogłosiła, iż właśnie 28 grudnia wszyscy odbierają wolne za święto 26 grudnia. 28 grudnia staje się w jego harmonogramie dniem wolnym i nie powinien pomniejszać puli urlopowej.
Inaczej wygląda zwolnienie lekarskie. o ile dzień oddany za sobotnie święto przypadnie w czasie choroby, pracodawca nie ma obowiązku przyznawania później kolejnego dnia wolnego tylko z tego powodu.
Grudzień 2026 będzie miał wyjątkowo niski wymiar czasu pracy
Dla pracownika zatrudnionego na pełny etat w typowym systemie jednomiesięcznego rozliczenia grudzień będzie miał 160 godzin pracy, czyli równowartość 20 ośmiogodzinnych dni. Na obniżenie wymiaru wpływają aż 3 święta przypadające w dni inne niż niedziela: Wigilia 24 grudnia, pierwszy dzień Bożego Narodzenia 25 grudnia oraz drugi dzień Bożego Narodzenia 26 grudnia.
To właśnie trzeci z tych dni jest nietypowy. Choć wypada w sobotę, przez cały czas obniża wymiar czasu pracy o kolejne 8 godzin. Dlatego przy typowym układzie poniedziałek-piątek pracodawca musi „znaleźć” w harmonogramie jeszcze jeden dzień bez pracy.
Jak najlepiej przygotować się już teraz?
- Najpierw sprawdź, czy należysz do korpusu służby cywilnej. o ile tak, sprawa jest prosta: 28 grudnia został już oficjalnie wyznaczony przez premiera. Można więc planować urlop 29-31 grudnia i stworzyć 11-dniową przerwę albo dołożyć 23 grudnia i uzyskać 12 dni.
- Jeżeli pracujesz w prywatnej firmie, zapytaj kadry o termin wolnego za 26 grudnia. Nie czekaj do połowy grudnia, szczególnie jeżeli chcesz wyjechać. Pracodawca może wybrać 28 grudnia, ale równie dobrze może zdecydować o 23, 31 grudnia albo innym terminie mieszczącym się w obowiązującym okresie rozliczeniowym.
- Jeżeli wolne przypadnie 28 grudnia, najbardziej opłacalnym wariantem są 3 dni urlopu: 29, 30 i 31 grudnia. W zamian otrzymujesz 11 kolejnych dni przerwy, od czwartku 24 grudnia do niedzieli 3 stycznia. To oznacza, iż praktycznie całą końcówkę roku można spędzić poza pracą, wykorzystując tylko niewielką część rocznego urlopu.
- Jeżeli zależy ci na jeszcze dłuższym wyjeździe, dołóż 23 grudnia. Cztery dni urlopu – 23 oraz 29-31 grudnia – mogą dać 12 kolejnych dni wolnego. To bardzo dobry stosunek wykorzystanego urlopu do długości rzeczywistej przerwy.
- Nie zakładaj natomiast, iż 28 grudnia będzie wolny tylko dlatego, iż przeczytałeś o decyzji premiera. Dla służby cywilnej data jest pewna. W prywatnych przedsiębiorstwach i wielu innych instytucjach termin zależy od pracodawcy i obowiązującego okresu rozliczeniowego. Najpierw warto więc poznać harmonogram, a dopiero później kupować bilety czy rezerwować hotel.
Końcówka 2026 roku daje jednak wyjątkowe możliwości. Wigilia w czwartek, Boże Narodzenie w piątek i sobotę, weekend, dodatkowe wolne oraz Nowy Rok wypadający w piątek tworzą układ, w którym kilka rozsądnie wykorzystanych dni urlopu może zmienić się w prawie 2 tygodnie przerwy. Dla części pracowników pierwsze 5 dni tego odpoczynku zostało już zagwarantowane bez konieczności składania jakiegokolwiek wniosku urlopowego.

9 godzin temu














