Sikorski podpisał umowę z Peru. Chodzi o poszukiwania Ziobry

12 godzin temu

Radosław Sikorski przebywa w tej chwili w Nowym Jorku, gdzie uczestniczy w oficjalnych spotkaniach. W poniedziałek minister poinformował o podpisaniu istotnego porozumienia dotyczącego współpracy prawnej między Polską a Peru.

Umowa o ekstradycji z Peru podpisana. Informuję ku przestrodze! – napisał Sikorski na portalu X.

Wcześniej, podczas rozmowy z korespondentem „Faktów” TVN w Nowym Jorku, Sikorski zapowiadał podpisanie dokumentu, który odnosi się do ukrywającego się od miesięcy zagranicą Zbigniewa Ziobry.

Nie ma z nami redaktora Ziobry, ale chcę mu przekazać po starej znajomości: Zbyszku, gdyby ICE stąpało ci po piętach, to odradzam ucieczkę do Peru – powiedział minister.

Sikorski w ten sposób odniósł się do wcześniejszych informacji dotyczących pobytu byłego ministra sprawiedliwości w Stanach Zjednoczonych. Warto także zwrócić uwagę na określanie Ziobry mianem „redaktora”. Nie jest to przypadkowe określenie. Po opuszczeniu Europy były minister sprawiedliwości udał się do USA, korzystając z wizy dziennikarskiej. W Nowym Jorku szef polskiego MSZ ironicznie odniósł się także do jego nieobecności podczas pobytu polskiej delegacji.

Nieustająca ucieczka

Zbigniew Ziobro od kilku miesięcy pozostaje poza zasięgiem polskich organów ścigania. Początkowo przebywał na Węgrzech, gdzie za rządów premiera Viktora Orbána otrzymał status azylanta politycznego. Z ustaleń prokuratury wynika, iż później opuścił Węgry i z Mediolanu udał się do Stanów Zjednoczonych. W maju 2026 roku sam publicznie potwierdził, iż przebywa w USA.

Polska prokuratura przez cały czas prowadzi działania zmierzające do postawienia Ziobry przed wymiarem sprawiedliwości. W sierpniu 2026 roku skierowała do amerykańskich władz formalny wniosek o jego ekstradycję. Dokument obejmuje 19 zarzucanych mu czynów, które według śledczych mogą stanowić podstawę do wydania go Polsce przez władze Stanów Zjednoczonych.

Ziobro nie zgadza się z zarzutami i nie przyznaje się do winy. Działania podejmowane wobec niego przez polskie organy ścigania określa jako formę politycznej zemsty.

Idź do oryginalnego materiału