Znamy wstępne założenia strategii dla CCUS, a jeszcze w tym roku dokument ma trafić do konsultacji publicznych. – Musimy przyspieszyć, tylko to pozwoli nam utrzymać konkurencyjność – mówiła Ewa Hajdukonis-Sadowska, Dyrektorka Departamentu Innowacji i Efektywności Energetycznej w Ministerstwie Klimatu i Środowiska.
Podczas 3. Kongres Carbon Capture przedstawiono założenia strategii dla CCUS. MKiŚ widzi potrzebę, by ta technologia gwarantowała dalszy rozwój polskiego przemysłu.
Europa kieruje się w tę stronę
Strategia jest przewidziana do 2040 r., ale zawarto w niej także perspektywę na 2050 r.
– Technologie CCS i CCU w tej chwili przeżywają wyraźne ożywienie nie tylko w wymiarze międzynarodowym, ale właśnie przede wszystkim na poziomie Unii Europejskiej. Unia kładzie bardzo silny nacisk na ich rozwój i traktuje je jako narzędzie w procesie głębokiej dekarbonizacji przemysłu – wskazywała Ewa Hajdukonis-Sadowska.
Czytaj też: Czy wyemitowane CO₂ może wrócić do środowiska? [WIDEO]
Tę rolę można przedstawiono w rozporządzeniu „Net-Zero Industry Act”, które zakłada osiągnięcie zdolności składowania 50 mln t CO2 do 2030 r. Komisja Europejska wraz z państwami członkowskimi zamierza zbudować zmapować miejsca składowania dwutlenku węgla na terenie kontynentu.
Polska ma w tym zakresie szczególny potencjał. Tymczasem brak strategii ogranicza dostęp do finansowania UE oraz oznacza ryzyko pominięcia w budowie europejskiej sieci transportu i składowania CO2.
– Polska potrzebuje takiej krajowej strategii odzwierciedlającej nasze uwarunkowania krajowe, czyli zarówno naszą silnie uprzemysłowioną gospodarkę, jak również struktury krajowe, wysoko ekologiczne, w których będą składowane CO2 – stwierdziła dyrektorka w MKiŚ.
Jak podkreśliła – takie dokumentu już teraz powstają w Niemczech, Wielkiej Brytanii, Grecji, Rumunii czy krajach Beneluksu.
Polski sposób na dekarbonizację przemysłu
Bezpośrednim celem strategii dla CCUS ma być wzmocnienia konkurencyjności gospodarki przy jednoczesnej transformacji przemysłu w kierunku niskoemisyjnym.
– Strategia to określona kompleksowa ścieżka rozwoju łańcucha wartości CO2, czyli od wychwytu przez transport po jego składowanie i wykorzystywanie. Oczywiście z uwzględnieniem uwarunkowań regulacyjnych, finansowych, środowiskowych, bezpieczeństwa i zasadkownic pracy społecznej – wyjaśniła Ewa Hajdukonis-Sadowska.
Dokument analizuje luki prawne i inne bariery, które muszą zostać usunięte dla kontynuowania rozwoju. Ponadto – dokument wytycza ścieżkę dla budowy infrastruktury i wypracowania systemu przesyłu dwutlenku węgla.
Czytaj też: Bolesta: „W 2026 r. chcemy sfinalizować strategię CCUS” [WIDEO]
– jeżeli chodzi o przesył, to widzimy potrzebę, by w takim modelu pojawił się jeden operator. Priorytetem oczywiście jest również wsparcie rozwoju krajowych składowisk CO2, co będzie oznaczać niższe koszty i wpływać na tworzenie klastrów przemysłowych CCS. Kolejny komponent strategii to kwestia finansowania. Dostrzegamy potrzebę stworzenia stabilnych mechanizmów wsparcia krajowego, ale również maksymalne wykorzystanie środków unijnych – mówiła przedstawicielka MKiŚ.
Ministerstwo zachęca, by interesariusze angażowali się w prace nad strategią. przez cały czas możliwe jest podpisanie listu intencyjnego związanego z rozwojem technologii wychwytu, transportu i składowania CO2.
– Mamy już wstępny zarys tej strategii. Naszą ambicją jest, aby w połowie roku przeprowadzić formalne konsultacje tej strategii. Pracujemy też nad dedykowaną ustawą oraz podejmujemy współpracę międzynarodową, również w zakresie finansowania – podsumowała.

3 godzin temu




![„Mazowsze bez smogu” w Czerwinie. Warsztaty ekologiczne dla uczniów [ZDJĘCIA]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/650929408_1352567926902586_7714303804512011371_n.jpg)
.webp)







