Nosząc Polskę w sercu, jesteśmy Polakami – zwrócił się prezydent RP do Polonii podczas spotkania, do którego doszło w Nowym Jorku 20 września, a słowa te zostały z entuzjazmem przyjęte przez licznie zgromadzonych rodaków.
















Głównym celem wrześniowej wizyty prezydenta Karola Nawrockiego w Stanach Zjednoczonych był udział w debacie generalnej 81. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Ale w programie pobytu znalazł się również czas na spotkanie z rodakami. W niedzielę 20 września prezydent wraz z pierwszą damą Martą Nawrocką dwukrotnie spotkał się z Polonią – najpierw na Greenpoincie, później na Queensie.
Najpierw Greenpoint
Niedzielny polonijny program rozpoczął się w południe w kościele św. Stanisława Kostki na Greenpoincie. Msza miała wyjątkowy, jubileuszowy charakter. Parafia obchodzi w tym roku 130-lecie istnienia, przypada również 300. rocznica kanonizacji św. Stanisława Kostki, a uroczystości nawiązywały do obchodzonego w 2026 roku 250-lecia niepodległości Stanów Zjednoczonych i wkładu Polaków w historię Ameryki.
Eucharystii przewodniczył bp Witold Mroziewski. Uroczystość poprzedził program muzyczny z udziałem zespołu Krakowianki i Górale oraz grupy kameralnej Ensemble Viadrina pod dyrekcją Mariusza Monczaka. Podczas mszy wystąpił Chór 250 pod dyrekcją Sabiny Nemtusiak.
Po nabożeństwie Karol i Marta Nawroccy odsłonili w kościele pamiątkową tablicę. Była to pierwsza tego dnia okazja do bezpośredniego spotkania prezydenta z nowojorską Polonią.
Spotkanie na Queensie
Po południu polska Para Prezydencka udała się do Christ the King High School w Middle Village na Queensie, gdzie odbyło się główne spotkanie z przedstawicielami amerykańskiej Polonii oraz ceremonia wręczenia odznaczeń państwowych.
Spotkaniu towarzyszyła również oprawa artystyczna. Na scenie ponownie zaprezentował się Ensemble Viadrina pod dyrekcją Mariusza Monczaka, a także Chór Kopernika pod dyrekcją Bożeny Konkiel.
W swoim przemówieniu prezydent mówił przede wszystkim o więzi łączącej Polaków zamieszkałych w kraju z tymi, którzy swoje życie związali ze Stanami Zjednoczonymi. Przypomniał, iż także podczas wcześniejszych pobytów w USA starał się znajdować czas na bezpośrednie rozmowy z Polonią.
Przywołał słowa kardynała Stefana Wyszyńskiego, iż „naród jest rodziną rodzin” – wspólnotą połączoną pamięcią, tradycją i wspólnym kodem kulturowym. Mówił również o kolejnych pokoleniach wychowywanych już poza Polską, ale pozostających związanych z językiem, historią i kulturą swoich rodziców i dziadków.
I właśnie wtedy padło zdanie, które dla Polonii jest wyjątkowo ważne. – Nosząc Polskę w sercu, jesteśmy Polakami poza granicami Rzeczypospolitej Polskie – powiedział prezydent RP. Nawrocki nazwał zgromadzonych ambasadorami Polski na amerykańskiej ziemi i zwracał uwagę na rolę Polonii w budowaniu relacji pomiędzy oboma krajami. W swoim wystąpieniu przypomniał także wspólnych bohaterów historii Polski i Stanów Zjednoczonych – Tadeusza Kościuszkę i Kazimierza Pułaskiego, ale również mniej znanego Meriana C. Coopera, amerykańskiego lotnika, który walczył po stronie Polski podczas wojny polsko-bolszewickiej, a później zasłynął jako filmowiec.
Odznaczenia dla zasłużonych
Ważnym punktem spotkania było wręczenie odznaczeń państwowych osobom od lat związanym z działalnością polonijną. Uhonorowani reprezentowali m.in. polską edukację, duchowieństwo, kulturę, historię, działalność społeczną i sport. Krzyże Kawalerskie Orderu Zasługi RP otrzymali o. Michał Jan Czyżewski, dr Bogdan Horbal, ks. Grzegorz Markulak, ks. Wiesław Strządała i Wojciech Ziebowicz. Z kolei Złotym Krzyżem Zasługi odznaczeni zostali: Małgorzata Starzec, Anna Tracz, Ewa Załusińska, James Ławicki, Brian Rusk i Zbigniew „Ziggy” Rozalski.
Dla Polonii wizyty urzędującej głowy państwa zawsze są czymś więcej niż tylko oficjalną uroczystością. Z jednej strony obecność prezydenta to sygnał, iż Polska pamięta o rodakach rozsianych po całym świecie. Z drugiej strony takie spotkania są okazją do pokazania, iż polonijna społeczność wciąż trwa, kultywuje na obczyźnie polskie tradycje i przez kolejne pokolenia przechowuje pamięć o narodowej tożsamości.
Historia Polski nieodwracalnie związana jest także z emigracyjnymi dziejami setek tysięcy Polaków, a współczesna Polonia jest siłą Polski – warto zdawać sobie z tego sprawę.
WEM
Fot. KPRP














