WALKA o TRYBUNAŁ

stary-bob.blogspot.com 6 godzin temu


Walka o Trybunał Konstytucyjny wkracza w fazę siłową,czego przykładem są wczorajsze wydarzenia zarówno na zewnątrz jak i wewnątrz TK.Policjanci zamiast wykonywać swoje codzienne czynności angażowani są do politycznej walki jaką toczą dwie zwaśnione strony. Przyczyną wczorajszych wydarzeń jest dokument-opinia Komisji Weneckiej na temat zaprzysiężenia wybranych przez Sejm sędziów TK. Niestety rząd, nie opublikował w całości tego dokumentu aby uspokoić nastroje społeczne.W miarę swoich możliwości postaram się czytelnikom wyjaśnić parę kwestii. KW wydaje opinię do której można ale nie musi się nikt dostosować.Przykład opinii KW o publikowaniu wyroków TK oraz niestniejącego nazewnictwa używanego przez ministra Zurka "neosędzia" został przez polski rząd "olany",natomiast decyzję dotyczącą zaprzysiężenia sędziów TK rząd uważa za obowiązującą i na jej podstawie usiłował z sędziego Berka i innych sędziów zrobić pełnoprawnych członków TK.

Oto stanowisko prof. A.Rzeplińskiego bezpartyjnego zwolennika Platformy Obywatelskiej oraz interesujące nagranie dotyczące apolityczności wyniaru sprawiedliwosci. https://www.youtube.com/embed/2ONehudXh4I

Dociekliwym czytelnikom polecam zapoznanie się z wyrokiem TK -K 34/15 z dnia 3 grudnia 2015roku.

Konstytucjonalistka prof.Grabowska,która prawdopodobnie zna treść opinii Komisji Weneckiej,potwierdza,że prezydent ma obowiązek przyjąc ślubowanie od prawidłowo wybranego kandydata na sędziego.Jeżeli w wyborze był błąd,to wtedy tego obowiazku prezydent nie ma


– Procedura wyboru na tak ważne stanowisko nie może być obarczona błędem. Czy wyobrażamy sobie, iż kogoś przyjmujemy na studia, a ten ktoś nie może pokazać świadectwa maturalnego? No chyba nie, bo to jest warunek. Podobnie tutaj warunkiem jest 10-letni staż pracy na stanowisku radcy prawnego – zaznaczyła konstytucjonalistka.
Oczywiście w Polsce są wyjątki , jedna minister obecnego rządu pisała doktorat nie mając ukończonych studiów i tytułu magistra.

Sprawa jest skomplikowana, rozwiązanie jej leży tylko w gestii rządu.Wystarczy upublicznić treść całej Opinii KW a nie tylko te, korzystne dla rzadu fragmenty.Nie zrobią tego,bo szanse na ,inne niż nielegalne opanowanie TK zostałyby utracone.Czeka nas ciągła awantura o TK, zamiast dyskusji na temat fatalnej sytuacji finansowej,nieuchronnego wzrostu inflacji i problemów związanych z zimowym sezonem grzewczym. Rząd powinien wziąc pod uwagę, iż " przeciąganie struny" to ryzykowne igranie z niebezpieczeństwem bo struna może kiedyś pęknąć i zrobić krzywdę rządzącym,








Idź do oryginalnego materiału