W ciągu pierwszych dwóch tygodni konflikt na Bliskim Wschodzie wygenerował ponad 5 mln ton CO2 – to więcej niż wynosi roczny ślad węglowy Islandii. Zdaniem ekspertów z Climate & Community Institute klimatyczna cena tej wojny obciąży świat na całe dekady.
Wojenne emisje CO2 – szokujący bilans
Przez stulecia konflikty zbrojne oceniane były przede wszystkim przez pryzmat utraty ludzkich żyć oraz szkód materialnych. Coraz częściej mówi się jednak również o klimatycznych i środowiskowych kosztach wojny. Najnowszy raport Climate & Community Institute dowodzi, iż nowe technologie militarne generują ogromne emisje CO2, a konflikt na Bliskim Wschodzie wyczerpuje globalny budżet węglowy szybciej niż 84 państwa razem wzięte.
Eksperci posłużyli się metodologią szacowania emisji gazów cieplarnianych opracowaną przez zespół Neimark, Belcher, Ashworth i Larbi na potrzeby raportu oceniającego koszty amerykańskiej okupacji Iraku oraz wytycznymi Międzyrządowego Zespołu ds. Zmian Klimatu (IPCC) z 2024 r.
Pod uwagę wzięto pięć głównych kategorii działań wojennych: zniszczenia budynków, zniszczone paliwa, paliwo zużyte, zniszczony sprzęt wojskowy oraz emisje pochodzące z torped i dronów. Z wyliczeń wynika, iż od 28 lutego do 14 marca konflikt na Bliskim Wschodzie wygenerował 5,045 mln ton ekwiwalentu dwutlenku węgla (tCO2e).
Infrastruktura i paliwa generują największe koszty klimatyczne
Amerykańsko-izraelskie bombardowania Iranu dotknęły już ponad 20 tys. obiektów budowlanych, w tym ponad 16 tys. lokali mieszkalnych, ponad 3 tys. obiektów komercyjnych, 77 placówek medycznych oraz 69 szkół. Przyjmując koszty węglowe na konserwatywnym poziomie 408 kg CO₂e na 1m2, eksperci z Climate & Community Institute policzyli, iż emisje związane ze zniszczeniem tych budynków wyniosły 2,415 mln ton CO₂e.
Drugą najistotniejszą pozycją w bilansie węglowym wojny w Iranie są spalone paliwa kopalne. Izrael zbombardował kilka magazynów ropy naftowej w Iranie, a ataki dronowe spowodowały pożary i zniszczenia w rafineriach oraz magazynach ropy w Omanie, Arabii Saudyjskiej, Bahrajnie i Kuwejcie. Z kolei irańskie siły od początku konfliktu uszkodziły co najmniej pięć tankowców w Cieśninie Ormuz. Emisje dwutlenku węgla wynikające ze zniszczenia ropy szacowane są na 1,883 mln ton CO2e.
W ciągu pierwszych dwóch tygodni konfliktu samoloty, jednostki wsparcia i pojazdy zużyły ok. 150-270 mln litrów paliwa, co przełożyło się na emisję 529 tys. ton CO2e. Zniszczone samoloty i jednostki marynarki wojennej to kolejnych 172 tys. ton CO2e. Dodatkowo pociski i drony wykorzystane w działaniach zbrojnych przyczyniły się łącznie do emisji 55 tys. ton CO2e.
Węglowy balast na długie lata
Zdaniem autorów analizy koszty węglowe konfliktu na Bliskim Wschodzie będą stale rosnąć. Wynika to zarówno z wyczerpywania się arsenału i potrzeby produkcji nowej broni, jak i niekontrolowanego spalania paliw kopalnych po atakach na infrastrukturę naftową, tak jak miało to miejsce podczas wojny w Zatoce Perskiej.
Największe emisje towarzyszyć będą jednak odbudowie zniszczeń wojennych, na co wskazują również analizy z innych części świata. Z wcześniejszych wyliczeń Climate & Community Institute wynika na przykład, iż odbudowa Gazy i Libanu wygeneruje co najmniej 24 razy więcej emisji niż same działania wojenne.
Patrick Bigger, jeden z autorów analizy, dodaje: Historycznie każde wywołane przez Stany Zjednoczone wstrząsy energetyczne miały w następstwie falę nowych wierceń, nowych terminali LNG i nowej infrastruktury. Ta wojna grozi utrwaleniem zależności od węgla i paliw kopalnych na kolejne pokolenia.
zdj. główne: محمدعلی برنو/Wikipedia

3 godzin temu





![[SZKOLNE WIEŚCI] Młodzi dla natury - uczniowie II LO sadzą nowe drzewa](https://lubartow24.pl/f/i/img7522_8424758194.jpg)






![Dzień Osób z Zespołem Downa w sanktuarium maryjnym w Licheniu [+GALERIA]](https://misyjne.pl/wp-content/uploads/2026/03/Dzien-Osob-z-Zespolem-Downa-21-1.jpg)
