
zdjęcie ilustracyjne/fot. KASWczoraj (1.11) weszła w życie opłata manipulacyjna, którą zarządziła Komisja Europejska. Opłata wynosi 2 euro od pozycji towarowej w zgłoszeniu celnym. Tym samym dołączyła ona do wprowadzonego w lipcu cła, wynoszącego 3 euro. Opłata dotyczy przesyłek wysyłanych z państw trzecich, między innymi z Azji. Wicedyrektorka departamentu ceł w Ministerstwie Finansów Katarzyna Krawicz-Nowak powiedziała Polskiemu Radiu, iż jeżeli zagraniczna platforma będzie wysyłała towar z magazynu znajdującego się na terenie Unii Europejskiej, nie będzie trzeba płacić opłaty manipulacyjnej.
Wicedyrektorka zaznaczyła, iż choć uiszczenie opłaty manipulacyjnej leży po stronie platformy sprzedającej, to w praktyce często będą za nią płacili konsumenci, bo prawdopodobnie będzie w jakiś sposób wliczona w cenę zamawianych towarów.
Wcześniejsze wprowadzenie cła na towary spoza UE spowodowało spadek zgłoszeń celnych o około połowę. (IAR)

3 dni temu





![„Polecam grzybobranie”. Poseł Popielarz odpowiada protestującym pod jego biurem [WIDEO]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/collage_1-4.jpg)










