Kielecki ratusz otrzymał ponad 1,5 mln zł wsparcia z funduszy europejskich oraz budżetu państwa na kompleksową termomodernizację XIX-wiecznej kamienicy przy ul. Wesołej 38. Obiekt, który znajduje się w gminnej ewidencji zabytków, przejdzie gruntowny remont łączący nowoczesne standardy z odtworzeniem historycznego charakteru.
Jak informuje prezydent Kielc, Agata Wojda, w ramach inwestycji zostaną zrealizowane prace zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz kamienicy.
– To będzie kompleksowa modernizacja. Dotyczy ułożenia praktycznie wszystkich instalacji w całej kamienicy, wymiany drzwi, okien, a także docieplenia dachów, elewacji, poprawienie standardu i komfortu osób zamieszkałych tam. Dzięki temu planujemy wpłynąć na obniżenie kosztów utrzymania tego budynku – tłumaczy Agata Wojda.
Całość mają dopełnić instalacja fotowoltaiczna z magazynami energii oraz nowoczesne, energooszczędne oprawy w technologii LED.
Obecnie w kamienicy znajduje się 9 mieszkań komunalnych i 1 lokal usługowy. Dotychczas pomieszczenia ogrzewano starymi piecami węglowymi. Zastąpi je całkiem nowa instalacja centralnego ogrzewania z kotłownią gazową. Przyczyni się to też do zmniejszenia emisji zanieczyszczeń w ścisłym centrum.
– Każda inwestycja związana z termomodernizacją budynku jest poprzedzona analizą efektywności energetycznej. My musimy mieć jasne wskazanie, ile i jak możemy zaoszczędzić oraz jak poprawić wydolność tego budynku. Krok po kroku wpływamy też na poprawę stanu powietrza, na ten element ekologiczny. W tym projekcie te wszystkie elementy widać jak na dłoni – mówi prezydent Kielc.
Kamienica przy ul. Wesołej 38 ma prawie 200 lat. Została wzniesiona w 1843 roku przez Franciszka Przybylskiego, przedstawiciela wyższej klasy ówczesnych mieszczan. Miejski Konserwator Zabytków, Piotr Spurek wskazuje, iż z wielu powodów stanowi ona istotny punkt kieleckiego śródmieścia.
– Uznajemy ją za jedną z pierwszych dwupiętrowych kamienic w tym obszarze miasta. Naszym celem jest nie tylko to poprawa wydajności energetycznej. Jako konserwator zabytków chciałbym przeprowadzić proces termomodernizacji i jednocześnie przywrócić temu zabytkowi historyczne elementy – przekonuje Piotr Spurek.
Chodzi m.in. o odrestaurowanie żeliwnych wsporników pochodzących z Białogonu, remont bramy czy przywrócenie klasycznego wyglądu opraw okiennych i elewacji. Pomóc mają w tym m.in. archiwalne zdjęcia.
– Mamy wszystko udokumentowane, wiemy jak wyglądały te wszystkie cechy charakterystyczne, które wtedy uznano za wartościowe. Mam nadzieję, iż zostaną one przywrócone i budynek nabierze charakteru z tego czasu, w którym rodzina Przybylskich go wznosiła – opowiada miejski konserwator zabytków.
Wkrótce miasto ma ogłosić przetarg na dokumentację projektową dla inwestycji wartej w sumie 2,2 mln zł. Zakończenie wszystkich prac przewidziano na wiosnę 2029 roku.

10 godzin temu














