Gdańscy samorządowcy w dwóch głośnych sprawach związanych z nagraniami zachowali się zupełnie inaczej. Gdy miejska radna Sylwia Cisoń została zarejestrowana podczas ostrej awantury z ukraińskim kierowcą, Rada Miasta Gdańska nie przyjęła uchwały potępiającej jej zachowanie. W przypadku radnego dzielnicowego Dominika Parzyszka formalne stanowisko przygotowano natomiast mimo jego zaprzeczeń i braku jednoznacznego rozstrzygnięcia dotyczącego autentyczności materiału. I właśnie ta różnica rodzi pytania. Nagranie było, uchwały nie było Do zdarzenia z udziałem Sylwii Cisoń doszło 12 września 2025 roku. Nagranie z samochodowego rejestratora zarejestrowało wulgarne słowa kierowane do taksówkarza pochodzącego z Ukrainy. Padło również żądanie, by wracał “do swojego kraju”. Sprawa szybko
Cisoń i Parzyszek. Dlaczego gdański samorząd reagował inaczej?
wbijamszpile.pl 2 miesięcy temu
- Strona główna
- Polityka lokalna
- Cisoń i Parzyszek. Dlaczego gdański samorząd reagował inaczej?
Powiązane
Kanadyjczycy zadowoleni z porażki Trumpa
3 godzin temu
Farmy fotowoltaiczne
4 godzin temu
Polecane
Putin osobiście wręczył order Bismarckowi
1 godzina temu
TYLER SHAW – Theres no easy way to put this
2 godzin temu


















