Diesel choćby po 9,28 zł

slowopodlasia.pl 4 godzin temu
Ceny paliw są teraz rekordowo wysokie, a najnowsza prognoza e-petrol.pl nie daje kierowcom powodów do optymizmu. Analitycy przewidują, iż od 21 do 27 września za litr oleju napędowego trzeba będzie płacić od 8,99 do choćby 9,28 zł. Benzyna Pb95 ma kosztować 7,97-8,11 zł, a LPG 3,10-3,21 zł za litr.Oznacza to, iż w przypadku diesla może zostać przebita kolejna granica psychologiczna – 9 zł za litr.Diesel bije rekord, a może być jeszcze drożejJuż ostatnie oficjalne notowanie pokazało skalę podwyżek. 16 września średnia cena oleju napędowego wynosiła 8,89 zł za litr. Tydzień wcześniej było to 8,75 zł, a 2 września – 8,39 zł.Pb95 kosztowała średnio 7,99 zł, natomiast LPG 3,08 zł.E-petrol podkreśla, iż diesel osiągnął historycznie wysoki poziom. Co więcej, podwyżki widoczne na stacjach nie odzwierciedliły jeszcze w pełni wcześniejszego wzrostu cen hurtowych.To właśnie dlatego najbliższe dni mogą przynieść kolejne zmiany na pylonach.Na początku września sytuacja wyglądała zupełnie inaczejSkalę wzrostu najlepiej pokazuje zwykłe tankowanie. o ile diesel osiągnie górną granicę prognozy, czyli 9,28 zł za litr, to za zatankowanie 50 litrów kierowca zapłaci 464 zł.Na początku września sytuacja wyglądała zupełnie inaczej. 2 września średnia cena ON wynosiła 8,39 zł. Wtedy 50 litrów kosztowało 419,50 zł.Różnica wynosi więc 44,50 zł na jednym tankowaniu.W przypadku samochodu tankowanego cztery razy w miesiącu oznaczałoby to niemal 180 zł dodatkowego wydatku – jeżeli porównać górną granicę obecnej prognozy ze średnią ceną z 2 września.Dlaczego diesel tak mocno drożeje?Problem nie zaczyna się na stacji benzynowej.E-petrol wskazuje na pogorszenie sytuacji na międzynarodowym rynku paliw i ropy, w tym problemy z infrastrukturą oraz transportem na Bliskim Wschodzie. Analitycy zwracają uwagę m.in. na ograniczenia dotyczące saudyjskiego rurociągu Wschód-Zachód oraz wysokie koszty transportu surowca.Widać to w polskim hurcie. Jeszcze 11 września Orlen wyceniał metr sześcienny oleju napędowego Ekodiesel na 7167 zł netto. 19 września było to już 7522 zł. Oznacza to wzrost o 355 zł na metrze sześciennym w ciągu ośmiu dni.Benzyna zachowuje się nieco inaczej. W ostatnich dniach jej hurtowa cena zaczęła spadać, podczas gdy diesel pozostaje bardzo drogi. To tłumaczy, dlaczego właśnie właściciele samochodów z silnikami Diesla najmocniej odczuwają obecną sytuację.Politycy proponują tańsze paliwoRosnące ceny wywołały również polityczną dyskusję o podatkach i sposobach obniżenia rachunków na stacjach.W Sejmie procedowane są propozycje dotyczące obciążeń nakładanych na paliwa, a rząd zapowiada możliwość ponownego uruchomienia programu CPN. Premier Donald Tusk 16 września deklarował, iż program może wrócić, jeżeli wejdą w życie rozwiązania dotyczące podatku od zysków nadzwyczajnych.Pojawiła się również prezydencka inicjatywa Paliwo Kosztuje Normalnie. Jak opisuje e-petrol, zakłada ona m.in. ustawowe ograniczenie marży rafineryjnej, importowej i hurtowej.Na razie dla kierowców najważniejsze jest jednak jedno: żadna z nowych propozycji nie oznacza natychmiastowej obniżki ceny widocznej na dystrybutorze.Biała Podlaska. Odeszli do wieczności [9-15.09.2026]Alarm na Lubelszczyźnie. To nie były ćwiczeniaSeniorzy nie stracą darmowych leków. Jest już ostateczna lista
Idź do oryginalnego materiału