
W siedzibie Nadleśnictwa Świdnik odbyło się kolejne zebranie Zespołu Lokalnej Współpracy utworzonego przez Nadleśnictwo Świdnik w celu konsultacji zamierzeń leśników ze stroną naukową, przedsiębiorców, samorządową i społeczną.
– Moim zdaniem ostatnie spotkanie Zespołu Lokalnej Współpracy przy Nadleśnictwie Świdnik przebiegło w konstruktywnej atmosferze. Obecność Jana Kowala, dyrektora Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Lublinie, pozwoliła rozwiać wiele wątpliwości zgłaszanych przez członków Zespołu. Choć część zagadnień wyjaśniono już na etapie jego formowania, niektóre kwestie wciąż wymagały pogłębionej dyskusji. Dotyczyło to, między innymi, przekształcenia terenu w las miejski, nadania statusu lasu o zwiększonej funkcji społecznej czy jego funkcjonowania jako przeszkody lotniczej. Najbliższym krokiem będzie kwietniowe spotkanie terenowe w kompleksie Rejkowizna. Chcemy w praktyce pokazać zakres projektowanych cięć rębnych i przedrębnych, by wypracować rozwiązania łączące cele gospodarki leśnej z oczekiwaniami lokalnej społeczności – mówi Adam Kot, nadleśniczy Nadleśnictwa Świdnik.
– Pozytywnie oceniliśmy ostatnie działania Nadleśnictwa Świdnik w obszarze Lasu Rejkowizna, polegające na budowie nowej ścieżki przyrodniczej z lokalnym akcentem odnoszącym się do historii lasu i osiedla Adampol. Omówiliśmy również niepokojące zgłoszenia dotyczące prac w obrębie pomników przyrody, zwracając uwagę na obowiązek zachowania ostrożności przy prowadzeniu prac, szczególnie w kontekście obowiązującej wokół drzew pomnikowych ochronie w granicach lokalizacji obejmującej zasięg korony i systemu korzeniowego nie mniejszego niż w promieniu 15 m od zewnętrznej krawędzi pnia drzewa. Dyskutowaliśmy o zakresie odpowiedzialności, podziale prac i zasadach współpracy pomiędzy Nadleśnictwem Świdnik a Urzędem Miasta Świdnik, w związku z wprowadzeniem na terenie lasu nowej formy ochrony przyrody. Zgodnie z uchwałą nadzór nad pomnikami przyrody sprawuje Burmistrz Miasta Świdnik – tłumaczy burmistrz Marcin Dmowski.
Nadleśniczy Adam Kot potwierdza, iż wraz z ustanowieniem pomników przyrody to Burmistrz Miasta sprawuje nad nimi bezpośredni nadzór: – Do jego zadań należy bieżący monitoring oraz dbałość o kondycję zdrowotną okazów, co obejmuje planowanie zabiegów pielęgnacyjnych i utrzymanie adekwatnego oznakowania w postaci urzędowych tablic informacyjnych. Równie istotnym elementem jest strona administracyjna, polegająca na prowadzeniu lokalnej ewidencji, a także współpracy z Regionalną Dyrekcją Ochrony Środowiska w zakresie aktualizacji centralnego rejestru form ochrony przyrody.
Pytany o tegoroczne zamiary związane z pracami gospodarczymi na terenie lasu nadleśniczy odpowiada: – W tym roku na terenie Rejkowizny do wykonania pozostały jeszcze, między innymi, prace z zakresu zagospodarowania lasu. W trwającym w tej chwili okresie wegetacyjnym skupimy się przede wszystkim na pielęgnacji młodych upraw, natomiast w dalszej kolejności planowane jest ich zabezpieczanie przed zwierzyną płową. Równolegle prowadzone będą działania związane z utrzymaniem dróg leśnych, obejmujące koszenie poboczy oraz bieżące naprawy. jeżeli chodzi o pozyskiwanie drewna, działania ograniczą się jedynie do usuwania ewentualnych skutków zjawisk pogodowych, czyli uprzątania złomów i wywrotów. Ważnym punktem jest udostępnienie powierzchni zrębowych lokalnej społeczności. Dzięki tak zwanemu samowyrobowi mieszkańcy będą mogli pozyskać drewno opałowe, pomagając jednocześnie w porządkowaniu terenu. Niestety, wciąż niezbędnym elementem prac pozostaje systematyczne oczyszczanie lasu ze śmieci pozostawianych przez osoby go odwiedzające.
– W czasie spotkania poinformowaliśmy zespół o rozpoczynającej się inwentaryzacji przyrodniczej Lasu Rejkowizna oraz znakowaniu drzew pomnikowych. Wspólnie analizowaliśmy możliwość utworzenia na tym terenie lasu miejskiego oraz realne terminy i formalne możliwości stworzenia lasu o zwiększonej funkcji społecznej, co może nastąpić dopiero na etapie tworzenia nowego Planu Urządzenia Lasu. Obecny obowiązuje do 2030 r. – mówi burmistrz M. Dmowski.
– Wiedzieliśmy o planach Urzędu Miasta dotyczących przeprowadzenia inwentaryzacji przyrodniczej i zgodnie ze złożonym wnioskiem, udostępniliśmy wszelkie posiadane przez nas dane w tym zakresie. Jednak o fakcie podpisania umowy z wykonawcą dowiedzieliśmy się podczas ostatniego spotkania Zespołu. Ponieważ nie znamy jej szczegółów ani harmonogramu prac, nie jesteśmy w stanie odnieść się do pytania o ewentualny udział przedstawicieli Nadleśnictwa w tym przedsięwzięciu. Zakwalifikowanie drzewostanów Rejkowizny do „lasów o zwiększonej funkcji społecznej” może się odbyć przy pracach nad projektem Planu Urządzenia Lasu na lata 2031-2040. Właśnie na tym etapie wyznacza się takie obszary, a kluczowym elementem tego procesu jest dialog społeczny prowadzony w ramach Zespołu Lokalnej Współpracy. Warto jednak zaznaczyć, iż status ten nie jest ustawową formą ochrony przyrody, ale narzędziem, wprowadzonym Zarządzeniem nr 58 Dyrektora Generalnego Lasów Państwowych z 2022 roku. Nadanie takiej funkcji nie oznacza, iż las zostanie całkowicie wyłączony z dotychczasowych zadań. przez cały czas będzie on pełnił pozostałe funkcje, w tym gospodarczą – wyjaśnia nadleśniczy A. Kot.
W czasie spotkania członkowie zespołu pytali również o ewentualne intencje zaskarżenia przez Nadleśnictwo uchwały w sprawie ustanowienia pomników przyrody na terenie Gminy Miejskiej Świdnik oraz wyroku sądu oddalającym skargę nadleśnictwa. Nie udało się otrzymać jednoznacznej deklaracji, czy nadleśnictwo złoży skargę kasacyjną do NSA.
– Nie otrzymaliśmy jeszcze jednoznacznej odpowiedzi czy Nadleśnictwo będzie się odwoływać co do wyroku w sprawie drzew pomnikowych. Jest jednak nadzieja, iż nie.
Wszystko rozstrzygnie się w najbliższym czasie. Dalej szukamy przestrzeni współpracy, tak byśmy mogli ograniczyć wycinkę i stworzyć swego rodzaju las społeczny, z ograniczoną funkcją gospodarczą. Wydaje się jednak, iż podczas spotkania udało się wystudzić emocje i jest szansa na porozumienie. Pracujemy dalej. Dziękuję wszystkim za merytoryczne spotkanie – podsumowuje burmistrz Marcin Dmowski.
Fot. Nadleśnictwo Świdnik

1 godzina temu














