W specjalnie oznaczonych, niebieskich pojemnikach będzie można zostawiać m.in. baterie, wkłady na baterie oraz znicze elektryczne. Tego typu odpady to w tej chwili jedna z głównych przyczyn pożarów w zakładach zagospodarowania odpadów.
Jak alarmuje Rada RIPOK (Regionalnych Instalacji Przetwarzania Odpadów Komunalnych) baterie i akumulatory trafiające do odpadów komunalnych stały się największym zagrożeniem pożarowym dla instalacji przetwarzających odpady. Z przeprowadzonego badania ankietowego wynika, iż aż 78% zakładów w ciągu ostatnich 12–24 miesięcy miało do czynienia z pożarami lub mniejszymi incydentami spowodowanymi przez baterie. A wszystko przez to, iż baterie można dziś znaleźć w bardzo wielu przedmiotach.
OZE dociera choćby w zaświaty
Groźne elektryczne znicze
Pożary od lat należą do największych problemów zakładów zagospodarowania odpadów. Wyniki najnowszej ankiety Rady RIPOK pokazują jednak, iż zmienia się charakter zagrożeń. Na pierwszy plan zdecydowanie wysuwają się baterie i akumulatory znajdujące się w dostarczanych odpadach – zwłaszcza w różnych małych elektroodpadach, w tym m.in. w elektrycznych zniczach.
Aby zapobiegać zagrożeniom wynikającym ze stosowania tego typu urządzeń Wielkopolskie Centrum Recyklingu, Gmina Jarocin i ZGO – NOVA ogłosiły właśnie pilotażową akcję „Zapal znicz, nie śmieciarkę”. Na jarocińskich cmentarzach zbierane będą do osobnych specjalnie oznaczonych niebieskich pojemników drobne elektroodpady. Można będzie tam zostawić m.in. baterie, wkłady na baterie oraz znicze elektryczne.
Jak podkreślają organizatorzy akcji to ważne nie tylko dla środowiska, ale również dla bezpieczeństwa osób pracujących przy odbiorze i sortowaniu odpadów.

1 godzina temu












