Na sesji Rady Powiatu w Parczewie, w której wzięło udział 15, czyli 100 proc. radnych, kluczowym punktem obrad było rozpatrzenie petycji dotyczącej obniżenia wynagrodzenia starosty parczewskiego Janusza Hordejuka. Petycja w tej sprawie wpłynęła do urzędu 11 lipca 2026 roku. Jej autor domagał się podjęcia przez radę powiatu uchwały obniżającej pensję starosty, wprowadzenia obowiązku dołączania pisemnego uzasadnienia do każdej uchwały oraz przedstawienia mieszkańcom jasnych kryteriów uzasadniających tak wysokie zarobki.
Najwyższe wynagrodzenie?Autor petycji zwraca uwagę na dysproporcję między wielkością powiatu a zarobkami jego szefa. Jak czytamy w dokumencie: „Powiat Parczewski należy do najmniejszych powiatów w województwie lubelskim - zamieszkuje go zaledwie ok. 32 tysiące mieszkańców. Mimo to Rada Powiatu ustaliła wynagrodzenie Starosty na poziomie bliskim maksymalnemu dopuszczonemu przepisami dla powiatów liczących do 60 tysięcy mieszkańców”. Wnioskodawca wylicza, iż po zmianach wprowadzonych uchwałą z 30 marca 2026 roku łączne miesięczne uposażenie starosty (na które składa się wynagrodzenie zasadnicze 11 000 zł, dodatek funkcyjny 3 400 zł oraz dodatek specjalny 4 320 zł) wynosi 18 720 zł brutto (bez dodatku za wieloletnią pracę i „trzynastki”). W petycji mocno wyeksponowano również statystyki wojewódzkie: „Na szczególną uwagę zasługuje fakt, iż w 2025 roku Starosta Parczewski osiągnął najwyższe wynagrodzenie spośród wszystkich starostów w województwie lubelskim wyprzedzając liczniejsze i bogatsze powiaty”. Zgodnie z przytoczonym w petycji zestawieniem, roczny zarobek starosty Janusza Hordejuka za 2025 rok miał wynieść 306 264 zł. Autor podkreślił, iż w obliczu lokalnych problemów finansowych i odkładanych inwestycji – takich jak przebudowa Alei Jana Pawła II w Parczewie – tak wysokie zarobki budzą poważne wątpliwości co do proporcjonalności i gospodarności. Komisja była za obniżeniem pensjiPrzygotowany dla radnych projekt uchwały zakładał częściowe uwzględnienie petycji – komisja skarg uznała, iż zarobki w najmniejszym powiecie województwa mogą jawić się jako wygórowane, wskazując jako sposób załatwienia sprawy podjęcie odrębnych działań zmierzających do obniżenia pensji starosty. Jednocześnie odrzucono postulaty dotyczące prawnego obowiązku pisemnego uzasadniania każdej uchwały oraz przymusu tworzenia specjalnego „katalogu sukcesów” rozliczającego pracę z wyboru. Komisja rekomenduje uwzględnienie petycji, aczkolwiek petycja odnosiła się do wynagrodzenia z dodatkami, na które rada nie ma wpływu. Aby rzetelnie podejść do tematu, należało przeanalizować kwestię, czy obniżyć wynagrodzenie starosty tylko w zakresie, który kształtuje rada, czyli wynagrodzenie zasadnicze, dodatek funkcyjny i dodatek specjalny – mówił na sesji radny Bartosz Hawryluk. Komisja spotkała się w tej sprawie 3-krotnie, analizowała wynagrodzenia starostów w woj. lubelskim, debatowała. Na sesji radny Bartosz Hawryluk porównał wynagrodzenie starosty Hordejuka do wynagrodzenia starosty włodawskiego, Mariusza Zańko. - w tej chwili wynagrodzenie starosty włodawskiego jest zbliżone do wynagrodzenia naszego starosty, które ukształtowaliśmy w maju 2024 r. Wynagrodzenie naszego starosty z 6 maja 2024. wynosiło 10 tys. zł – wynagrodzenie zasadnicze, dodatek funkcyjny 3150 zł i dodatek specjalny – 3945 zł. Natomiast w tej chwili starosta włodawski zarabia o 325 zł brutto więcej niż nasz starosta przed podwyżką, co faktycznie może poddawać pod wątpliwość zasadność podwyżki z marca tego roku – wyjaśniał radny. Dodał, iż autor petycji powoływał się na wynagrodzenie starosty parczewskiego z 2025 r., czyli sprzed marcowej podwyżki. Zwrócił też uwagę, iż starosta włodawski, na pierwszym zwołanym posiedzeniu, rzekomo miał sam zaproponować obniżenie swego wynagrodzenia ze względu na złą sytuację włodawskiego szpitala. – Wydaje mi się, iż to bliźniacza sytuacja do naszej – zauważył. Do kwestii odniósł się też wicestarosta parczewski Artur Jaszczuk. – Proszę zauważyć, iż w powiecie włodawskim na pierwszym posiedzeniu został powołany etatowy członek zarządu, czyli to kolejne wynagrodzenie z budżetu powiatu. Na komisji przytoczyłem jeszcze wiele samorządów, w których są powołani etatowi członkowie zarządów, np. w powiecie biłgorajskim jest 2, radzyńskim 1. Proszę państwa, byłem zażenowany argumentami, które słyszałem na komisji – mówił wicestarosta. Odniósł się do zapisów w petycji. – Autor wziął dane z oświadczeń majątkowych poszczególnych starostów. A nasz starosta w 2025 r. otrzymał nagrodę jubileuszową za wieloletnią pracę ok. 57 285 tys. zł. Odejmując od 306 000 zł, które było na oświadczeniu amjątkowym, wysokość nagrody, wychodzi kwota, która pozycjonuje naszego starostę na 15. miejscu w kwestii zarobków starostów w woj. lubelskim – tłumaczył i zaznaczył, iż na komisji w sprawie uwzględnienia obniżenia wynagrodzenia padły 2 głosy „za”, 2 „przeciw” i 1 osoba się wstrzymała. W związku z tym wicestarosta zgłosił poprawkę do projektu uchwały. – Punkt 1 w par. 1 miałby brzmienie:”nie uwzględnia się petycji z dnia 11 lipca 2026 r. w części dotyczącej żądania obniżenia wynagrodzenia starosty parczewskiego”. Zmianie uległaby również część uzasadnienia, która byłaby dołączona do stosownej uchwały – mówił.Głos zabrała też członkini Komisji Skarg i Petycji Aneta Szewczyk. – Autor petycji wprowadził mieszkańców w błąd. Podał nierzetelne dane – tłumaczyła. Powołała się m.in. na błędną kwotę wynagrodzenia starosty i nieuwzględnienie, poza liczbą mieszkańców, innych czynników wpływających na to wynagrodzenie. Są to inwestycje, osiągnięcia i wiele innych. – Ta petycja jest bezprzedmiotowa – argumentowała swoją decyzję. Z kolei radny Piotr Denejko przypomniał, iż w marcu tego roku 11 osób zagłosowało „za” podniesieniem wynagrodzenia. – Dziś te przynajmniej 11 osób powinno odrzucić petycję – podsumował.Bartosz Hawryluk ripostował: – W momencie przyznawania podwyżki nie wyjaśniliście, skąd ta podwyżka. Nie było uzasadnienia. Nie dziwcie się, iż mieszkańcy piszą petycje, skoro w marcu nie była uargumentowana podwyżka do praktycznie maksymalnego
poziomu.Odniósł się też do kwestii etatowych członków zarządów powiatu. – Część z nich są duże większe niż powiat parczewski, gdzie jest więcej pracy – mówił.Wniosek formalny wicestarosty wybrzmiał, a więc radni głosowali za rozpatrzeniem zmiany treści uchwały. „Za” zagłosowało 8 radnych a „przeciw”7. Następnie radni głosowali nad zmienioną uchwałą. „Za”zagłosowało 8 radnych, a „przeciw”7 radnych. Tym samym rada nie uwzględniła petycji w części obniżenia wynagrodzenia starosty parczewskiego.