Rzadkie zwierzę uratowane w naszym powiecie. Maluch miał bardzo dużo szczęścia

49 minut temu

Pod koniec sierpnia informowaliśmy o wyjątkowym odkryciu w podbełchatowskim lesie. Wówczas do nadleśnictwa wpłynęło bowiem zgłoszenie o znalezieniu młodego bociana czarnego. Mały przedstawiciel tego rzadkiego i chronionego gatunku wymagał natychmiastowej pomocy. Teraz przekazano nowe informacje o jego stanie. Okazuje się, iż maluch miał bardzo dużo szczęścia.

Sprawna akcja ratunkowa w lesie pod Bełchatowem

Przypomnijmy, iż informacja o odnalezionym w lesie ptaku potrzebującym pomocy wpłynęła do Nadleśnictwa Bełchatów w piątek, 28 sierpnia, w godzinach porannych. Wówczas na miejsce niezwłocznie udali się leśnicy Piotr Kąkol oraz Michał Kłysik.

Zgłoszenie okazało się wyjątkowe, bowiem po dotarciu pod wskazany adres leśnicy zidentyfikowali ptaka jako młodego bociana czarnego. Maluch był osłabiony i wymagał natychmiastowego wsparcia. Został sprawnie zabezpieczony, a następnie przetransportowany do Ośrodka Rehabilitacji Zwierząt w Kole, gdzie zajęli się nim specjaliści.

Kilka dni później przekazano nowe informacje w sprawie bociana. Specjaliści określili wówczas jego stan jako dobry.

- Kości nogi są zdrowe, uszkodzone jest ścięgno. Na nodze widzimy opatrunek. Bocian mieszka aktualnie w nowej, przestronnej wolierze, dostaje do jedzenia prawdziwe bocianie smakołyki, jest pod stałą obserwacją lekarzy i opiekunów. Mamy nadzieję, iż z czasem jego noga całkowicie wyzdrowieje. Na takie informacje musimy jeszcze cierpliwie czekać – informowało Nadleśnictwo Bełchatów.

Bocian z Bełchatowa wróci na wolność

Teraz z ośrodka w Kole napłynęły kolejne wiadomości dotyczące bociana. Okazuje się, iż maluch miał bardzo dużo szczęścia i będzie mógł wrócić na wolność.

- Odwiedziliśmy "naszego" bociana czarnego i mamy same dobre informacje! "Nasz" malec wyzdrowiał i na wiosnę zostanie wypuszczony na wolność. To wszystko dzięki osobie, która zadzwoniła do nas z informacją o chorym ptaku i dokładnie podała lokalizacje, następnie Strażnik Leśny wraz z Podleśniczym pojechali na wskazane miejsce i przetransportowali boćka do Ośrodka pod Piotrkowem – przekazuje Nadleśnictwo Bełchatów.

Na Facebooku opublikowano nagranie, na którym bocian staje na nodze, która była chora i pokazuje, iż jest coraz zdrowszy i silny. Nadleśnictwo stanęło też przed trudnym zadaniem wybrania imienia dla malucha. Tutaj z prośbą zwrócono się do internautów, którzy swoje prozycje mogą wpisywać a komentarzach pod poniższym postem.

Idź do oryginalnego materiału