Są chwile, które stają się czymś więcej niż tylko pięknym wspomnieniem. Zostają w sercu jako znak, iż wieloletnie zaangażowanie, praca społeczna i miłość do Polski mają znaczenie. Dla Patrycji Niżnik, młodej przedstawicielki Polonii z Chicago, takim właśnie wydarzeniem był udział w spotkaniu „Przyszłość PL” w Juracie.

Zakwalifikowanie się do grona uczestników było dla niej ogromnym wyróżnieniem i jednocześnie wyjątkowym potwierdzeniem, iż aktywność młodych ludzi działających poza granicami kraju jest dostrzegana. Patrycja od lat angażuje się w życie polonijne, działalność społeczną, patriotyczną i charytatywną. Szczególnie ważna jest dla niej praca z młodzieżą, pielęgnowanie polskiej tożsamości oraz budowanie więzi pomiędzy Polską a młodym pokoleniem Polaków wychowanych w Stanach Zjednoczonych.
Udział w spotkaniu w Juracie dał jej możliwość rozmów z Prezydentem RP, Pierwszą Damą, ministrami. Były to rozmowy nie tylko o przyszłości Polski, ale również o roli młodej Polonii, jej potrzebach, ambicjach i możliwościach większego zaangażowania w sprawy Ojczyzny.

– Do Juraty jechałam z wielką radością, ale wróciłam z jeszcze większą wdzięcznością. Możliwość znalezienia się w tym gronie była dla mnie ogromnym zaszczytem. Nigdy nie zapomnę rozmów z Panem Prezydentem, Pierwszą Damą i ministrami. Było to doświadczenie, które dało mi jeszcze więcej siły i motywacji, aby dalej działać dla Polonii i dla Polski — podkreśla Patrycja. Szczególne znaczenie miała dla niej możliwość reprezentowania organizacji i środowisk, z którymi związana jest od lat. Jej działalność wyrasta z głębokiego przekonania, iż polskość nie kończy się wraz z przekroczeniem granicy kraju. Przeciwnie — mieszkając tysiące kilometrów od Polski, można z jeszcze większą troską pielęgnować język, tradycję, historię i pamięć o tych, którzy budowali polską wspólnotę przed nami.
– Jestem wdzięczna każdej osobie, która przez lata wspierała moje działania, zapraszała mnie do kolejnych inicjatyw i dawała mi możliwość służenia polonijnej społeczności. W Juracie czułam, iż reprezentuję nie tylko siebie, ale również wszystkie organizacje, ludzi i środowiska, od których tak wiele się nauczyłam. To dla mnie ogromna odpowiedzialność i jeszcze większy zaszczyt — mówi Patrycja, która na co dzień łączy działalność społeczną z edukacją i planami zawodowymi. Interesuje się prawem, socjologią oraz filozofią, a swoją przyszłość chciałaby związać z działalnością prawniczą i pomocą dzieciom oraz rodzinom.

Spotkanie „Przyszłość PL” stało się dla niej również okazją do poznania innych młodych ludzi, którzy podobnie jak ona chcą angażować się w życie społeczne i publiczne. – Najbardziej poruszyło mnie to, iż pomimo różnych miejsc, z których przyjechaliśmy, łączyła nas Polska. To pokazało mi, iż młode pokolenie ma ogromny potencjał i iż warto tworzyć przestrzeń do takich spotkań. Chciałabym, żeby młodzież polonijna jeszcze częściej mogła uczestniczyć w podobnych inicjatywach i czuła, iż jest istotną częścią polskiej wspólnoty — dodaje.
Dla Patrycji pobyt w Juracie nie był zakończeniem pewnego etapu, ale początkiem kolejnego. Wraca do Chicago z nowymi doświadczeniami, inspiracją i jeszcze silniejszym przekonaniem, iż warto działać, a także z ogromną wdzięcznością za otrzymaną szansę, z dumą ze swoich polskich korzeni i z sercem otwartym na kolejne wyzwania. Bo dla niej Polska to nie tylko miejsce na mapie. To pamięć, odpowiedzialność, ludzie i wartości, które niesie ze sobą każdego dnia — również po drugiej stronie oceanu.


58 minut temu















